KROSNO. – Zamiast petentom ułatwiać życie, utrudniają je – żali się Waldemar Bołd z Jarocina.
– Wczoraj chciałem w biurze paszportowym w Krośnie złożyć wniosek o wyrobienie nowego paszportu. Jednak nic nie załatwiłem – skarży się Waldemar Bołd (25 l.). – Przepisy uniemożliwiają złożenie wniosku o wyrobienie paszportu przez osoby zameldowane poza naszym województwem – mówią urzędnicy.
Pan Waldemar pochodzi z Jarocina, niewielkiej miejscowości w województwie wielkopolskim. Od sześciu lat mieszka i pracuje w Anglii. Ostatnio przyjechał na kilka dni do swego wujka mieszkającego w Iwoniczu.
– Mój paszport jest ważny tylko do 15 lutego, więc pofatygowałem się do Krosna, aby w tamtejszym biurze paszportowym złożyć najzwyczajniej w świecie wniosek o wyrobienie nowego takiego dokumentu – opowiada młody mężczyzna.
– I jakież było moje wielkie zaskoczenie, gdy na miejscu dowiedziałem się, że nie mogę tu ubiegać się o paszport. Osłupiałem, gdy usłyszałem, że nie wydadzą mi nowego paszportu , gdyż jest to „technicznie niemożliwe” – oburza się nasz rozmówca.
– Poinformowano mnie, że mogę tę sprawę załatwić w biurze paszportowym właściwym dla mojego miejsca zameldowania, a więc w Koszalinie. Ja jednak nie bardzo mam czas na takie „wycieczki”, gdyż lada dzień muszę wracać do pracy za granicę. No cóż Polska to kraj absurdów, gdzie zamiast ułatwiać petentom życie, je utrudniają – puentuje.
Wiesław Skomiał, kierownik Oddziału Zamiejscowego Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Krośnie mówi nam, że osoba, która ma stały meldunek poza województwem podkarpackim nie może złożyć wniosku o wyrobienie nowego paszportu np. w Krośnie.- Takie po prostu są przepisy, a konkretnie Ustawa o dokumentach paszportowych – dodaje Skomiał.
Wioletta Zuzak


