Czy należy zlikwidować powiaty?

Reforma administracyjna z 1998 roku wprowadziła instytucję powiatów jako jednostki samorządowej II stopnia. W Polsce funkcjonuje obecnie 314 powiatów ziemskich oraz ponad 60 miast na prawach powiatu. Na samym Podkarpaciu mamy obecnie 25 powiatów (w tym cztery grodzkie, dawniej będące stolicami województw). To wielotysięczna armia urzędników, członków władz powiatowych, wreszcie radnych niejednokrotnie sowicie opłacanych. Koszty utrzymania powiatów idą w grube miliony, jeżeli nie miliardy złotych.

Sama instytucja powiatu znana jest w Polsce od wieków. Wprowadzono je już w połowie XIV wieku, likwidując dotychczasowe kasztelanie. Powiaty, chociaż inaczej zwane, istniały zarówno w czasie zaborów, jak i II Rzeczpospolitej. W czasach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej funkcjonowały do 1975 roku, gdy nastąpiła reforma administracyjna wprowadzająca podział na 49 województw. Kolejna reforma, już w czasach III RP przywróciła tę instytucję, mimo że spora część środowisk politycznych była przeciwna takiemu rozwiązaniu, uważając, iż tylko niepotrzebnie zwiększa to biurokrację, a zwykły obywatel niewiele z tego skorzysta.

Czym się zajmują samorządy powiatowe? Zgodnie z prawem m.in. nadzorem nad szkołami, ośrodkami zdrowia i szpitalami, pomocą społeczną, kulturą, transportem i drogami publicznymi, przeciwdziałaniem bezrobociu, sprawami związanymi z promocją, ochroną środowiska i przyrody. Lista zadań, jakie są w gestii samorządów powiatowych, jest stosunkowo długa i zwolennicy ich istnienia wskazują na ważną rolę, jaką one pełnią. Z kolei przeciwnicy twierdzą, że to tylko niepotrzebne wydawanie ogromnych, publicznych pieniędzy. To nie tylko urzędnicy, ale zarządy i po kilkunastu, nawet kilkudziesięciu radnych, z których każdy otrzymuje diety, nieraz spore jak na lokalne warunki. Czy jest więc sens utrzymywania powiatów? Czy ich roli nie mogłyby przejąć gminy?

saj

TAK

Andrzej Nazimek, właściciel hotelu-restauracji “Twierdza” w Rzeszowie:

– Uważam, że powiaty to zwykłe marnowanie pieniędzy. Przez lata nie było powiatów i jakoś każdy obywatel dawał sobie radę z załatwianiem rozmaitych spraw nie gorzej niż teraz. Przeciętny człowiek często błąka się bez sensu po urzędach, zastanawiając się, czy daną sprawę ma załatwić w powiecie czy gminie. Nie prościej byłoby, aby sprawy załatwiać w jednym miejscu, najlepiej w jednym okienku?

Andrzej Kaźmierczak, były poseł RP:

– Mam wrażenie, że stworzenie samorządów powiatowych miało na celu przede wszystkim zwiększenie liczby stołków dla “swoich”. Stworzono armię urzędników, którzy tak naprawdę niczego pożytecznego nie robią i tylko utrudniają życie przeciętnym obywatelom. Tak naprawdę to nikomu nie służy, poza oczywiście środowiskami politycznymi. Niestety, obawiam się, że likwidacja powiatów jest niemożliwa. To zbyt wiele intratnych stołków i nawet partie, które trzynaście lat temu były przeciwne reformie administracyjnej w tej wersji, nie są już zainteresowane zmianami.

Zbigniew Sycz, prywatny przedsiębiorca, działacz społeczny:

– Największym wrogiem obywatela jest rozdmuchana biurokracja. Im więcej urzędników, tym ciężej załatwia się sprawy. Sam wielokrotnie załatwiałem sprawy w wielu urzędach i doskonale wiem, jak wiele czasu trzeba poświęcić na załatwienie najbardziej błahych nawet problemów. Dlatego jestem zdecydowanie zwolennikiem likwidacji powiatów. Sprawy leżące w ich kompetencji można spokojnie załatwiać w urzędach gminnych.

NIE

Tomasz Kulesza, poseł na Sejm RP:

– Do reform dokonywanych w czasach rządów Akcji Wyborczej “Solidarność” można i należy mieć bardzo wiele zastrzeżeń, ale wydaje mi się, ze akurat najmniej do reformy administracyjnej. Powiaty mają bardzo wiele istotnych zadań do spełnienia i ich funkcjonowanie w moim odczuciu jest konieczne. Jeżeli chcemy już coś zmieniać to raczej zmniejszyć ich liczbę, utworzyć większe powiaty, które lepiej dawałyby sobie rady ze stawianymi przed nimi zadaniami.

Zbigniew Kiszka, starosta przeworski:

– Powiaty są niezwykle ważnym elementem polskiej samorządności. Starostwa odpowiadają za szereg bardzo ważnych zadań, bardzo istotnych również dla zwykłego obywatela. Gdyby nie samorządy, zarówno na poziomie gminnym, jak i powiatowym nie wykorzystalibyśmy ogromnych środków unijnych z czasów przedakcesyjnych i już po wstąpieniu do Unii Europejskiej.

Adam Krzysztoń, starosta łańcucki:

– Absolutnie jestem przeciwny likwidacji powiatów. Jeśli ktoś myśli, że zaoszczędzi się w ten sposób pieniądze, to jest w błędzie. Nawet w 1975 roku, gdy zlikwidowano powiaty, zastąpiono je urzędami rejonowymi. Powiaty mają ogrom zadań. Nikt przecież nie zlikwiduje szpitala powiatowego, domu pomocy społecznej czy domu dziecka. Powiat utrzymuje wiele innych instytucji, dysponuje ogromnymi środkami na różne cele. Powiaty przyniosły wiele dobra, zrobiono wiele inwestycji. W naszym powiecie wcześniej nie było żadnej inwestycji dla dzieci niepełnosprawnych, teraz jest ich wiele. Oszczędności wynikające z likwidacji powiatów były minimalne, zaś szkody ogromne.

4 Responses to "Czy należy zlikwidować powiaty?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.