
KOLBUSZOWA. Od czwartku (10 bm.) most na rzece Nil jest zamknięty dla ruchu zarówno kołowego, jak i pieszego.
Ma to związek z prowadzoną modernizacją przeprawy. Ten stan ma potrwać około 3-4 miesięcy. Informacja o zamknięciu mostu jest o tyle istotna, że wcześniej Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie zapowiadał, że stanie się tak w poniedziałek (7 bm.), instruując nawet z jakich objazdów w mieście można korzystać.
Tymczasem most nadal był otwarty. Kierowcy zgłupieli, a mieszkańcy mieli trochę kabaretu rodem z filmów Barei. PZDW tłumaczył się, że opóźnienie inwestycji jest związane z trudnościami z przygotowaniem zastępczej organizacji ruchu. W końcu roboty ruszyły. Piesi mogą przejść przez Nil kładką zlokalizowaną 200 m od mostu, przy Parku Jordanowskim.
Z kolei kierowcy pojazdów osobowych jadący drogą krajową nr 9 i chcący dojechać do centrum miasta, będę musieli jechać na rondo przy ul. Tarnobrzeskiej w Kolbuszowej Dolnej, dalej na most i rondo przy ul. Mieleckiej, gdzie zjadą na ul. Narutowicza i na Rynek.
Kierujący pojazdami ciężarowymi, chcący dostać się do drogi wojewódzkiej prowadzącej do Sędziszowa Małopolskiego, będą zmuszeni kierować się do Kupna, gdzie zjadą z krajowej „dziewiątki” na drogę powiatową biegnącą przez wieś. Następnie przejadą przez Bukowiec i dojadą do drogi wojewódzkiej w stronę Sędziszowa Młp. Taka sama trasa objazdu będzie obowiązywać dla kierowców podróżujących w przeciwnym kierunku.
pg



One Response to "Most na Nilu zamknięty"