
DONIECK, KIJÓW. Separatyści przejęli czarne skrzynki malezyjskiego boeinga.
Prorosyjscy separatyści stawiają warunki władzom w Kijowie dotyczące badania miejsca katastrofy malezyjskiego samolotu. – Bojownicy zapewnią bezpieczeństwo międzynarodowym obserwatorom w miejscu tragedii, jeżeli ukraińskie władze zdecydują się na zawieszenie broni – powiedział Andriej Purgin, pierwszy wicepremier samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.
Ratownicy kontynuują poszukiwania ciał ofiar zestrzelonego przez separatystów w czwartek samolotu pasażerskiego malezyjskich linii lotniczych. Państwowa Służba Ratunkowa poinformowała, że dotychczas znaleziono 196 ciał (z 298 zabitych). W akcji bierze udział niemal 400 osób. Poszukiwania są prowadzone na terytorium 34 kilometrów kwadratowych. Ratownicy skarżą się, że kontrolowani przez Rosję separatyści utrudniają im prace.
Samolot pasażerski lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur został zestrzelony w czwartek w okolicach Doniecka. Zginęło 298 osób. Obszar, nad którym maszyna została zestrzelona, jest kontrolowany przez prorosyjskich separatystów. Większość ofiar to Holendrzy. Wśród ofiar nie ma Polaków.
System rakietowy Buk
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy ma jednoznaczne dowody, że samolot został zestrzelony za pomocą systemu Rakietowego Buk – poinformowała w sobotę SBU. Na swojej stronie umieściła zdjęcie, na którym ma być widać moment wystrzelenia rakiety. Jak poinformował szef kontrwywiadu SBU Witalij Najda, rakietę wystrzelili rosyjscy specjaliści wojskowi kierowani przez osobę o pseudonimie Miner, a rozkaz jej odpalenia wydał przywódca grupy bojowników kontrolujących miasto Gorłówka, obywatel Rosji, Igor Biezler.
– Separatyści nie potrafią obsługiwać skomplikowanej, zaawansowanej technologicznie wyrzutni rakiet Buk. Żeby nią operować, potrzebne jest wykształcenie wojskowe i odpowiedni trening. Wiemy na pewno, że to była rosyjska ekipa, to obywatele Rosji obsługiwali Buk. Przybyli z terytorium Federacji Rosyjskiej razem z wyrzutnią rakiet – oświadczył Najda.
Separatyści znaleźli czarne skrzynki
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy upubliczniła w niedzielę nagranie rozmowy dowódcy batalionu „Wostok” Aleksandra Chodakowskiego z przebywającym na miejscu mężczyzną „Oleksijem”, z której wynika, że separatyści znaleźli czarne skrzynki malezyjskiego samolotu. Lider separatystów potwierdził, że znaleźli części czegoś, co „przypuszczalnie może być czarną skrzynką”. CNN pokazało mające pochodzić z piątku zdjęcia, na których prawdopodobnie widać czarne skrzynki.
Londyn za większymi sankcjami
– Wielka Brytania będzie przekonywać pozostałe państwa UE do nałożenia na Rosję większych sankcji w związku z zestrzeleniem przez prorosyjskich bojowników malezyjskiego samolotu pasażerskiego – zapowiedział w niedzielę szef brytyjskiej dyplomacji Philip Hammond. Zaznaczył, że dotychczasowe informacje wyraźnie wskazują, że samolot został zestrzelony z terytoriów kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów, a sam pocisk rakietowy został prawie na pewno dostarczony przez Rosję.
Premier Holandii przekonuje, że Władimir Putin ma ostatnią szansę, by udowodnić, że naprawdę chce pomóc ratownikom w dotarciu do ofiar katastrofy samolotu MH17. Mark Rutte rozmawiał z rosyjskim prezydentem. Spotkanie określił jako „bardzo ostre”. Dodał, że jego pogląd na sprawę podzielają przywódcy Niemiec, Wielkiej Brytanii i Australii. – Byłem w szoku, gdy zobaczyłem zdjęcia obrazujące całkowity brak szacunku w miejscu tragedii – powiedział Rutte. Odniósł się w ten sposób do doniesień mówiących, że ciała pasażerów, w tym 193 jego rodaków, były przeciągane z miejsca na miejsce i pozostawione bez zabezpieczenia.
TVN 24, TVP Info/ps



One Response to "Mord na niebie. Putin zestrzelił samolot?"