Uwaga na egzotyczne pamiątki z wakacji!

Spreparowany żbik zatrzymany w maju br. na przejściu granicznym w Medyce. Fot. Izba Celna w Przemyślu
Spreparowany żbik zatrzymany w maju br. na przejściu granicznym w Medyce. Fot. Izba Celna w Przemyślu

RZESZÓW, PODKARPACIE. Nie wszyscy turyści wiedzą, że kupując torebkę z aligatora, kawior lub nalewkę z kobry mogą złamać prawo.

Wybierając się na urlop trzeba ostrożnie podejść do zakupów w egzotycznych zakątkach świata. Nielegalny handel gatunkami dzikich zwierząt i roślin stanowi wielkie zagrożenie dla występowania wielu gatunków w warunkach naturalnych. W dodatku za próbę przemycenia takiej pamiątki grozi nie tylko utrata cennej rzeczy, ale nawet 5 lat więzienia.

By móc przewozić okazy roślin i zwierząt będących lub pochodzących z gatunków zagrożonych wyginięciem (wymienionych w postanowieniach Konwencji Waszyngtońskiej – CITES) trzeba posiadać odpowiednie zezwolenia i świadectwa – (dokumenty te wydawane są przez Organy Administracyjne CITES odpowiednich państw).

– Niestety, często zdarza się, że zakazana pamiątka z wakacji okupiona jest śmiercią i cierpieniem zwierząt. Dopóki turyści będą kupować tego rodzaju pamiątki, np. otwieracz do kapsli z trzonkiem zęba hipopotama, zwierzęta będą ginąć – mówi Edyta Chabowska, rzecznik prasowy Izby Celnej w Przemyślu. – Pomysły turystów na wykorzystanie tego rodzaju pamiątek czasem śmieszą, czasem przerażają, np. spreparowana noga słonia miała być koszem na śmieci lub stojakiem na parasol, czaszka małpiatki – przyciskiem do papieru, skóra krokodyla nilowego – wodoodpornym dywanikiem do łazienki – dodaje.

Tłumaczenia podczas próby wwiezienia nielegalnych pamiątek są wręcz absurdalne. Jeden z kierowców, który próbował starą ładą przewieźć przez przejście graniczne w Medyce 2-metrową skórę niedźwiedzia brunatnego, tłumaczył celnikom, że skóra rozpostarta na siedzeniach to pokrowiec, gdyż jego łada jest w wersji de luxe.

Sprawdź, co kupujesz
Najczęściej przywożonymi pamiątkami z wakacji są produkty ze skór krokodyli, węży i kości słoniowej, muszle przydacznic, koralowce, wyroby z niedźwiedzich skór i kości, wyroby ze skorup żółwi morskich, skóry zebr, dzikich kotów i antylop, storczyki, żywe papugi, spreparowane okazy ptaków.

– Na Podkarpaciu od początku tego roku do chwili obecnej Służba Celna zatrzymała następujące chronione okazy i wykonane z nich produkty: wypchany okaz żbika, wypchany okaz bielika, spreparowane okazy motyli, żywe papugi kakadu, żywe pijawki lekarskie, preparaty z wyciągiem z niedźwiedziej żółci, kosmetyki z wyciągiem z pijawek, kapsułki z pławikonika – mówi Chabowska.

Za zakup i próbę przywiezienia do Polski okazów chronionych gatunków grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat i konfiskata przewożonych okazów.

Blanka Szlachcińska

Leave a Reply

Your email address will not be published.