Deklaracja wiary nauczycieli sprzeczna z konstytucją

blankaW dniu 23 lipca br. właściciel bloga neon24.pl opublikował swoją propozycję Deklaracji wiary nauczycieli.

„Ja, nauczyciel Rzeczypospolitej Polskiej, przyrzekam rzetelnie pełnić mą powinność nauczyciela (…) w duchu patriotycznym i ewangelicznym, mając na względzie Dobro Wspólne (Bonum Commune) oraz Zbawienie własne i swoich podopiecznych. Zatem zobowiązuję się kształcić oraz wychowywać młode pokolenia Polaków w duchu umiłowania prawdy (Veritas liberabit vos), a nade wszystko umiłowania Boga-Prawdy, albowiem Jezus Pan powiedział o sobie, iż jest Prawdą największą Ego sum Veritas (J. 14, 6). Stąd też będę uczyć szacunku i umiłowania Kościoła katolickiego (…). Czynić będę wszystko zgodnie z powszechnymi zasadami dobra i sprawiedliwości, jakie od wieków głosi filozofia perennis i teologia perennis, których najlepszym strażnikiem jest nieomylna w sprawach Wiary i Obyczajów Stolica Apostolska Świętego Rzymskiego Kościoła Katolickiego. Zobowiązuję się strzec godności stanu nauczycielskiego i dbać o jego dobre imię, a także chronić świętość każdego życia i świętość powołania zawodowego. Tak mi dopomóż Bóg!”

Rozwinięta treść „Deklaracji wiary Nauczycieli katolickich i studentów pedagogiki w przedmiocie nauczania i wychowania młodego pokolenia” jest dużo bardziej obszerna. W punkcie 3. czytamy, że nauczyciel uznaje prawo boskie nad ludzkim oraz „aktualną potrzebę przeciwstawiania się antypedagogicznym ideologiom oraz wszelkiej indoktrynacji we współczesnej „cywilizacji laickiej”, sekularnej, a nawet wrogiej Bogu i człowiekowi, której szerzenie grozi restauracją ludobójczych totalitaryzmów. Potrzebę stałego pogłębiania nie tylko wiedzy zawodowej, ale również wiedzy z zakresu wychowania i nauczania według nauczycielskiego stanowiska Kościoła katolickiego.”

Całość brzmi jak deklaracja katechetów, którzy nie dopuszczą, by dzieci miały prawo do własnego sumienia, własnego wyboru i rzetelnej naukowej wiedzy z zakresu przedmiotów ścisłych. Na razie podoba się to tylko inicjatorowi i posłance Marzenie Wróbel, która na tak absurdalnym pomyśle chce zrobić medialne show wokół siebie. Na szczęście bardzo szybko zareagowała minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska, mówiąc w mediach, że ta deklaracja jest niezgodna z konstytucją. – W konstytucji jest napisane wprost, że każdy obywatel ma takie same prawa i obowiązki, bez względu na wyznanie i światopogląd. W Karcie nauczyciela zapisano, że nauczyciel obowiązany jest do kształcenia w poszanowaniu konstytucji, w atmosferze wolności sumienia. Ma dbać o kształtowanie postaw moralnych i obywatelskich zgodnych z ideą demokracji, pokoju i przyjaźni pomiędzy ludźmi różnych narodów, ras i światopoglądów – mówi w rozmowie z Justyną Suchecką.

Na szczęście minister zapowiedziała, że nauczyciele, którzy będą łamać prawo, będą dyscyplinarnie usuwani ze szkół. Nie jesteśmy państwem wyznaniowym i mam nadzieję, że nie będziemy i nie dojdziemy do sytuacji, gdzie biolodzy będą uczyć, że rasa ludzka zamiast w wyniku ewolucji, powstała z Adama i Ewy.

Blanka Szlachcińska

4 Responses to "Deklaracja wiary nauczycieli sprzeczna z konstytucją"

Leave a Reply

Your email address will not be published.