Stawki w komisjach wyborczych będą zdecydowanie wyższe

Podczas jesiennych wyborów samorządowych członkowie obwodowych komisji wyborczych zarobią 300 zł, ich przewodniczący 380 zł, zaś wiceprzewodniczący 330 zł. To ponad dwukrotnie więcej niż dotychczas. Fot. Wit Hadło
Podczas jesiennych wyborów samorządowych członkowie obwodowych komisji wyborczych zarobią 300 zł, ich przewodniczący 380 zł, zaś wiceprzewodniczący 330 zł. To ponad dwukrotnie więcej niż dotychczas. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Co najmniej 300 zł za wydawanie kart i liczenie głosów.

– Dotychczasowe wynagrodzenie nie było zbyt zachęcające – tak Państwowa Komisja Wyborcza tłumaczy mocne podwyższenie diet członków komisji w wyborach samorządowych. Zarówno w obwodowych, jak i w terytorialnych komisjach wyborczych, diety będą ponad dwa razy wyższe niż dotychczas.

W obwodowych komisjach członkowie zarobią 300 zł (dotychczas 135 zł), przewodniczący 380 zł (dotychczas 165 zł), zaś wiceprzewodniczący 330 zł (dotychczas 150 zł). Z kolei członkowie terytorialnych komisji wyborczych zarobią 550 zł (wcześniej 200 zł), ich przewodniczący 650 zł (wcześniej 245 zł), a wiceprzewodniczący 600 zł (wcześniej 225 zł).

W najbliższych wyborach samorządowych, które odbędą się 16 lub 23 listopada br., utworzonych zostanie około 27,6 tys. obwodów głosowania. Obwodowe i terytorialne komisje mogą maksymalnie liczyć 9 osób, co sprawia, że jednodniową pracę przy wydawaniu kart i liczeniu głosów znajdzie prawie 250 tys. Polaków! Na Podkarpaciu utworzonych zostanie 1804 komisji stałych oraz około 150 odrębnych (m.in. w szpitalach, zakładach karnych, domach pomocy społecznej).

Jakie są zasady obsadzania obwodowych komisji wyborczych? – Najpierw kandydatów zgłaszają zarejestrowane komitety wyborcze – tłumaczy nam pracownik rzeszowskiej Delegatury Krajowego Biura Wyborczego, który nie chce zdradzić swojego nazwiska. – Obwodowa komisja liczy od 5 do 9 osób, więc jeśli kandydatów zostało zgłoszonych nie więcej niż 9, to wszyscy zmieszczą się w komisji. Jeśli natomiast kandydatów jest więcej, to w gminnej komisji odbywa się losowanie. Biorą w nim udział reprezentanci gminy oraz przedstawiciele komitetów wyborczych. Głosowanie nie powinno być tajne – dodaje.

Arkadiusz Rogowski

Leave a Reply

Your email address will not be published.