Podkarpaccy przedsiębiorcy wyłudzali unijne dotacje?

Najprawdopodobniej katowicka prokuratura podejrzewa wyłudzenie przez czterech przedsiębiorców z Podkarpacia około 6 mln zł z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Fot. Archiwum
Najprawdopodobniej katowicka prokuratura podejrzewa wyłudzenie przez czterech przedsiębiorców z Podkarpacia około 6 mln zł z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. CBA zatrzymało znajomego posła PSL Jana Burego – Łukasza M. 

– Sypnij Burego, to ci pomożemy – miał usłyszeć w lutym podczas przeszukania CBA Łukasz M., podkarpacki przedsiębiorca, wiceprezes firmy oferującej doradztwo w pozyskiwaniu unijnych funduszy, a zarazem znajomy szefa klubu PSL Jana Burego. Jak donosi tvn24.pl, w poniedziałek, 11 sierpnia, przedsiębiorca ten został zatrzymany przez CBA, a w Prokuraturze Apelacyjnej w Katowicach usłyszał zarzuty związane z wyłudzaniem funduszy z dotacji unijnych.

Fakt zatrzymania Łukasza M., a także kilku innych osób potwierdził nam rzecznik CBA Jacek Dobrzyński, ale podkreśla, że nie ma ono związku z tzw. aferą podkarpacką, w której zarzuty powoływania się na wpływy w instytucji państwowej usłyszało dwóch leżajskich biznesmenów z branży paliwowej. – To zupełnie inna sprawa, w której chodzi o środki unijne – tłumaczy Dobrzyński, a po więcej informacji odsyła nas do prowadzącej sprawę Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Tam jednak telefonu nikt nie odbierał.

Według tvn24.pl, zarzuty, jakie usłyszał Łukasz M., mają związek z wyłudzaniem dotacji unijnych, a prokuratura zastanawia się nad wnioskiem do sądu o areszty dla zatrzymanych. Jak podała „Gazeta Wyborcza”, prokuratura podejrzewa wyłudzenie przez czterech przedsiębiorców z Podkarpacia około 6 mln zł z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Smaczku całej sprawie dodaje fakt, iż poseł Jan Bury od kilku miesięcy utrzymuje, że agenci CBA złożyli przedsiębiorcy swoistą ofertę, która miała polegać na wymuszaniu na nim zeznań przeciwko szefowi klubu PSL, w zamian za łagodne potraktowanie przez prokuratora. – To dążenie funkcjonariuszy CBA do wykreowania za wszelką cenę obciążających mnie dowodów – pisał Bury w piśmie do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta.

Rzecznik CBA zaprzecza jednak, jakoby przedsiębiorca miał być nakłaniany przez agentów CBA do „sypania” posła Burego. – Traktujemy to w kategoriach wierutnej bzdury, bo zarówno nasze czynności, jak i czynności prokuratury nie potwierdzają tych pseudo-rewelacji przekazywanych przez pana Burego – mówi Dobrzyński.

Arkadiusz Rogowski

7 Responses to "Podkarpaccy przedsiębiorcy wyłudzali unijne dotacje?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.