Na rynek wjadą buldożery

Fot. Jerzy Mielniczuk
Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Mało już tak oszpeconych miasteczek jak Rozwadów. Co prawda nie jest samodzielnym miastem, a tylko dzielnicą Stalowej Woli, ale to nie znaczy, że nie zasługuje na rewitalizację.

O słowo to pokłócili się niedawno radni miejscy. Na rynku w Rozwadowie stoi blaszana buda, która ma być rozebrana. Prezydent przesuwając pieniądze na rozbiórkę, nazwał operację pierwszym etapem rewitalizacji starego Rozwadowa.

Radnych opozycji to ukłuło, bo, ich zdaniem, ma to tyle wspólnego z rewitalizacją, co obcięcie paznokcia z makijażem. Mimo to rajcy dali przyzwolenie na rozbiórkę budy. Do pełnej rewitalizacji jeszcze daleko, bo dopiero po zamknięciu rynku dla ruchu kołowego. To wymaga zbudowania kilku nowych ulic.

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.