
RZESZÓW, PODKARPACIE. Oświadczenia woli życia.
Oświadczenie woli DNAR polega na tym, że osoba ciężko chora, której lekarze już nie mogą pomóc, oświadcza, że nie chce być reanimowana, gdy dojdzie do zatrzymania pracy serca i oddechu, tylko chce godnie umrzeć.
– Często w takiej sytuacji znajdują się osoby chore na nowotwory, które nie mają żadnych szans na wyzdrowienie – mówi dr Dariusz Timler z Zakładu Medycyny Ratunkowej i Medycyny Katastrof Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, który zainicjował ankietowe badanie społeczeństwa na ten temat.
Podobne oświadczenia woli stosowane są w krajach zachodnich, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Francji czy Holandii. W Polsce nie ma żadnych regulacji prawnych na ten temat.
– Co roku w każdym szpitalu kilkadziesiąt osób poddawanych jest uporczywej terapii, która nie ma szans na przywrócenie ich do życia. Rozmowy na te trudne tematy są potrzebne, by uświadomić sobie, że człowiek ma nie tylko prawo do leczenia, ale i do umierania w spokoju i godności, bez bólu czy sztucznego utrzymywania go przy niby życiu. Jeżeli nie ma dla niego szans, terapia nie przynosi efektu, pacjent jest w skrajnie terminalnym stanie, to trzeba mu pozwolić odejść zapewniając mu komfort umierania – mówi dr n. med. Wojciech Chmiest, ordynator oddziału intensywnej terapii i anestezjologii z ośrodkiem ostrych zatruć w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.
Anna Moraniec



3 Responses to "Człowiek ma prawo do umierania bez bólu"