
DĘBICA. Splash przed wyborami, czyli kubeł zimnej wody na głowę i skok do basenu w garniturze, by ostudzić polityczne emocje.
Splash to nowe zjawisko, czy wręcz moda, która pojawiła się ostatnio wśród celebrytów, ale zaczęła zataczać coraz szersze kręgi. Dotarła też do Dębicy. Jerzy Gągała, obecny wiceburmistrz Dębicy i kandydat w jesiennych wyborach o fotel burmistrza, wyzwał na splashowy pojedynek swoich kontrkandydatów.
Splash (z ang. plusk, chlup) to zabawa polegająca na tym, że osoba nagrywa zabawny filmik, podczas którego jest oblewana wiadrem zimnej wody i wyzywa na splashowy pojedynek inne osoby. Filmik jest publikowany w Internecie na portalach społecznościowych. Osoby nominowane do zabawy mają podjąć wyzwanie i nagrać oblewany filmik z sobą w roli głównej. Jeśli wyzwania nie podejmą, mogą zaprosić nominującego na kolację.
Swojego splasha nakręcił Jerzy Gągała, wiceburmistrz Dębicy. Gągała po pracy udał się na miejski basen. Jako że obecny wiceburmistrz zdecydował się kandydować w jesiennych wyborach samorządowych, na splashowy pojedynek wyzwał swoich prawdopodobnych kontrkandydatów: Marka Kamińskiego (SLD), Jarosława Śliwę (PO) i Mariusza Trojana (kiedyś Wspólnota Ziemi Dębickiej, obecnie niezrzeszony).

– Zbliża się okres kampanii wyborczej, nie obrzucajmy się błotem, nie oblewajmy czymś niedobrym i czymś brzydkim. Załóżmy sobie kubeł zimnej wody na głowę dla ostudzenia emocji, żeby kampania przebiegał w sposób czysty, rzetelny, merytoryczny – powiedział Jerzy Gągała po czym wylał na siebie kubeł zimnej wody.
Chwilę później wiceburmistrz wskoczył w garniturze do miejskiego basenu. – Mnie podpuścił syn do tej zabawy i jestem mu za to bardzo wdzięczny – powiedział wiceburmistrz po wyjściu na stały ląd.
Wszystko oczywiście zarejestrowało oko kamery i nagranie znalazło się w sieci. Teraz czekamy na ruch trzech dębickich polityków nominowanych do zabawy przez Jerzego Gagałę.
Artur Getler



26 Responses to "Kubeł zimnej wody na głowie wiceburmistrza"