Rosja wkroczyła na Ukrainę. Wojna!

Rosyjscy terroryści w Doniecku. Lider donieckich separatystów Ołeksandr Zacharczenko przyznał, że wśród separatystów walczy wielu byłych rosyjskich zawodowych wojskowych i czynni wojskowi, którzy wzięli na okres walk specjalne urlopy. Fot. PAP
Rosyjscy terroryści w Doniecku. Lider donieckich separatystów Ołeksandr Zacharczenko przyznał, że wśród separatystów walczy wielu byłych rosyjskich zawodowych wojskowych i czynni wojskowi, którzy wzięli na okres walk specjalne urlopy. Fot. PAP

KIJÓW. Ukraińskie media informują, że rosyjskie wojska otrzymały rozkaz marszu na Odessę.

Regularne siły rosyjskie przekroczyły w środę granicę ukraińską i zajęły miasto Nowoazowsk na południu Ukrainy w obwodzie donieckim oraz okoliczne miasta. NATO szacuje, że na terytorium Ukrainy działało w czwartek ponad 1000 rosyjskich żołnierzy.

Prezydent Petro Poroszenko w związku z wejściem do jego kraju wojsk rosyjskich odłożył wizytę w Turcji i w trybie pilnym zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

Bez walki
Z informacji mediów i walczących w tym rejonie ochotników wynika, że Nowoazowsk został oddany bez walki. Do miasta wjechać miało ok. 30 czołgów, a za nimi wejść 500 żołnierzy. Według wywiadu ukraińskiego, piechotę przywieziono kamazami w białych barwach, przypominającymi ciężarówki z „białego konwoju”.

W czwartek po południu Reuters alarmował o nowej kolumnie wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą. – Na południu Rosji, trzy kilometry od granicy z Ukrainą, widać kolumnę pojazdów opancerzonych – relacjonował Reuters. Niektórzy żołnierze mają białe opaski na ramieniu i są bez dystynkcji. Ich pojazdy oznaczone są białymi kręgami i nie mają tablic. Żołnierze siedzący na transporterach opancerzonych mają ubrudzone twarze, na twarzy jednego z nich widać ranę. Jeden z pojazdów został uszkodzony i jest holowany. Dziennikarz widział również śmigłowiec oznaczony czerwoną gwiazdą lądujący koło grupy żołnierzy o niejasnej przynależności.

Słabe siły ukraińskie
Ukraińcy wycofali się z Nowoazowska i próbują przygotować opór na drodze M14 z Nowoazowska do Mariupola. Żołnierze narzekali, że mają stawić czoła czołgom, uzbrojeni jedynie w broń lekką. Prawdopodobnie ich zadaniem ma być jedynie opóźnianie marszu Rosjan. Do Mariupola przybyła ukraińska kolumna wojskowa, wcześniej obiecana przez Kijów, ale nawet te posiłki są za słabe, żeby stawić skutecznie czoła silnemu uderzeniu Rosjan. A rebelianci zapowiadają taki atak.

Nowoazowsk ma strategicznie położenie nad Morzem Azowskim, na trasie między Rosją a zaanektowanym przez nią Krymem. Po raz pierwszy w trwającym od czterech miesięcy konflikcie walki sięgnęły tak daleko na południe i na wybrzeże, co sugeruje, że rebelianci wspierani przez Rosję otrzymali posiłki.

Regularne oddziały rosyjskie znajdują się również w obwodzie ługańskim. Do miasta Krasnodon (obwód ługański) kontrolowanego przez rebeliantów przybył personel rosyjskiego szpitala wojskowego – napisano na oficjalnym profilu na Twitterze Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

Trzeba dozbroić Ukrainę
–  Konfliktu na Ukrainie nie da się zakończyć, jeśli Zachód nie sprzeda Ukrainie broni – przekonywał w TVN 24 gen. Waldemar Skrzypczak, były wiceszef MON. W jego opinii Polska mogłaby sprzedać ukraińskiej armii np. amunicję, której tam brakuje.

Skrzypczak stwierdził, że już od dawna należało mówić, iż na Ukrainie trwa niewypowiedziana wojna. – To, co się dzieje na Ukrainie, świadczy o tym, iż świat zachodni jest bezsilny, a Putin uwierzył, że to, co robi, nikomu nie przeszkadza i ma na to przyzwolenie – powiedział były wiceszef MON. W jego opinii obecnie jest niepowtarzalna okazja, aby świat zachodni pomógł Ukrainie.

– Na Ukrainie mamy do czynienia z wojną. (…) W marcu prezydent Putin rozpoczął inwazję na Ukrainę – stwierdził w TVN24 były szef MON, senator Bogdan Klich. Dodał, że kryzys w Donbasie będzie trwał jeszcze długo, bo jego rozwiązania nie da się osiągnąć środkami dyplomatycznymi. – Jest to ewidentna inwazja wojskowa, która coraz bardziej przybiera konwencjonalny charakter – powiedział Klich. Bogdan Klich zdeklarował się jako zwolennik dozbrojenia przez NATO Ukrainy, by mogła ona się bronić przed agresją sąsiada.

TVN 24, TVP Info, Polskieradio.pl/ps

One Response to "Rosja wkroczyła na Ukrainę. Wojna!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.