
RZESZÓW, HERMANOWA. Jeden z największych producentów mięsa w regionie w upadłości. Zwolniono 200 osób.
Już od trzech miesięcy Zakłady Mięsne Herman w Hermanowej są w stanie upadłości likwidacyjnej. Zwolniono ponad 200 osób. W drugiej połowie września znana będzie lista dłużników. Pracownicy odzyskali część zaległych wynagrodzeń dzięki Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
– Do końca sierpnia ustaliliśmy listę dłużników – poinformował nas Lesław Zawada, sędzia Sądu Rejonowego w Rzeszowie. – W takim terminie wierzyciele mogli zgłaszać do sądu swoje wierzytelności. W drugiej połowie września będzie wiadomo, ile będzie wynosić ogólna suma długów zakładów Herman.
Ten jeden z największych producentów mięsa na Podkarpaciu już w ubiegłym roku nie miał z czego wypłacać pracownikom wynagrodzeń. Część ze zwolnionych 200 osób znalazła miejsca pracy w Rzeszowskich Zakładach Drobiarskich „Res-Drob”. Większość trafiła na bezrobocie.
W sumie wypłacono ponad 700 tys. zł zaległych pensji. Nie wszyscy jednak pracownicy odzyskali zaległe wypłaty. Przez jakiś czas w firmie pracowało jeszcze kilkanaście osób. Pracowały kilka dni w tygodniu albo czekały w domu pod telefonem. Umowy o pracę rozwiązano z nimi za porozumieniem stron i nie ma szansy, że dostaną odprawy.
and


