
KOLBUSZOWA. Brak jakichkolwiek informacji na temat lokalizacji przystanków, cennika biletów i rozkładu jazdy jest skandalem! – irytuje się nasz Czytelnik.
Uruchomienie miejskiej komunikacji w Kolbuszowej wywołało falę kontrowersji. Nasz Czytelnik, pan Szymon, nie kryje oburzenia sposobem traktowania mieszkańców zarówno przez magistrat, jak i przewoźnika. – To skandal, że na stronach internetowych Urzędu Miejskiego i przewoźnika nie ma żadnych informacji na temat lokalnej komunikacji. Brakuje nawet rozkładu jazdy i cennika biletów – złości się.
Miejska komunikacja funkcjonuje w Kolbuszowej od poniedziałku (1 bm.). Autobusy firmy Arriva zatrzymują się w kilkunastu miejscach na terenie miasta, a także w Bukowcu, Kupnie i Porębach Kupieńskich. W Kolbuszowej przystanki możemy spotkać m.in. na Rynku i przy: szpitalu, Zespole Szkół Technicznych, bibliotece, dworcu PKS/PKP oraz magistracie.
Na miejską komunikację Kolbuszowa czekała od lat
– Mieszkańcy od lat postulowali o uruchomienie tego typu komunikacji – mówił swego czasu burmistrz Jan Zuba (57 l.). – Ludzie przyjeżdżają autobusem na kolbuszowski dworzec i potrzebują szybko dostać się w dane miejsce, a nie mają jak. Tłumaczyłem im, że nie mogę zmusić żadnego przewoźnika do uruchomienia tu komunikacji. Ale skoro teraz pojawiła się firma, która chce to zrobić, to naszym obowiązkiem jest jej pomóc – zaznaczył.
I rzeczywiście magistrat pomaga, m.in. udostępniając przewoźnikowi przystanki. Miejska komunikacja to wydarzenie bez precedensu, bo nigdy dotąd w Kolbuszowej nie było tego typu transportu publicznego. Problem w tym, że na razie przedsięwzięciu towarzyszy zdecydowanie więcej skarg niż pochwał. Pana Szymona z Kolbuszowej (nazwisko do wiadomości redakcji) irytuje wiele rzeczy, ale najbardziej brak promocji tego wydarzenia.
Czytelnik: – To skandal, że nas nie informują
– To jest skandal, że na stronie urzędu nie ma żadnej informacji o tym, że na terenie Kolbuszowej uruchomiono miejską komunikację – irytuje się nasz Czytelnik. – Brakuje zwykłej reklamy i promocji tego przedsięwzięcia. Skąd mieszkańcy mają się dowiedzieć o rozkładzie jazdy, przystankach i cenniku biletów. Żadnych informacji na ten temat nie ma również na stronie internetowej firmy Arriva, która organizuje tenże transport – wkurza się.
Pan Szymon zwraca również uwagę na brak busów niskopodłogowych. – Jestem osobą niepełnosprawną i niestety, nie mogę skorzystać z komunikacji miejskiej, bo nie ma możliwości wejścia do autobusu z wózkiem. To jest skandal! – żali się mężczyzna.
Magistrat: – To przedsięwzięcie prywatnego przewoźnika
– To nie jest miejska komunikacja, tylko lokalny transport publiczny na terenie gminy – protestuje Andrzej Selwa, odpowiedzialny za promocję w magistracie. – To przedsięwzięcie prywatnego przewoźnika. Arriva jest niezależną firmą, nie możemy jej niczego dyktować.
Andrzej Selwa obiecał nam, że wkrótce na stronie internetowej urzędu pojawią się informacje dotyczące m.in. rozkładu jazdy, cennika i lokalizacji przystanków. I rzeczywiście, we wtorek, 2 września, tuż przed godz. 13 takowe treści znalazły się na miejskim portalu.
Milena Mańkowska, asystent w dziale marketingu firmy Arriva, nie chciała komentować spraw dotyczących lokalnej komunikacji w Kolbuszowej. Poprosiła jedynie o nadesłanie pytań drogą elektroniczną, co też uczyniliśmy. Niestety, do tej pory nie doczekaliśmy się odpowiedzi. W razie jej uzyskania, opublikujemy ją na naszych łamach.
Paweł Galek



2 Responses to "Miejska komunikacja w oparach absurdu"