
AUSTRALIA. Rekin zaatakował we wtorek 40-letniego surfera na Oceanie Spokojnym na wysokości popularnej miejscowości turystycznej Byron Bay, u wschodniego wybrzeża Australii.
Ranny w nogę surfer został wyciągnięty z wody na brzeg, gdzie był reanimowany przez lekarza, jednak po chwili zmarł. Mężczyzna miał na nodze bardzo poważny ślad ugryzienia.


