
TARNOBRZEG. Kulturalny pomost między dwoma kontynentami – Europą i USA na 15. edycji festiwalu Satyrblues.
13 września w Tarnobrzegu odbyła się jubileuszowa edycja jedynego w swoim rodzaju festiwalu, na którym blues łączy się z satyrą. Tegoroczna ramówka koncertowa festiwalu Satyrblues przebiegała pod hasłem „Blues bez granic”, a bohaterami tej artystycznej konfrontacji były trzy topowe zespoły reprezentujące najwyższy światowy poziom.
Doghouse Sam & his Magnatones, Mike Onesko & Blindside Blues Band I Dudley Taft dali popis przed wypełnioną po brzegi publicznością w sali widowiskowej Tarnobrzeskiego Domu Kultury.
– Była to pierwsza wizyta tych znakomitych artystów w naszym kraju, co dodawało całej sprawie szczególnej uwagi. Wszystkie tarnobrzeskie koncerty zostały także profesjonalnie zarejestrowane i wzorem lat ubiegłych zmaterializowane na płytach CD, co dla wielu będzie stanowiło kolejną, kolekcjonerską pozycję wydawniczą opatrzoną logo „OKO” – mówi Victor Czura ze Stowarzyszenia „OKO”, organizator Satyrblues.

Szczęśliwcy, którym udało się zdobyć bilety na koncerty bluesmenów mieli także okazję w części wernisażowej zobaczyć prace świetnych rysowników i karykaturzystów. W przerwie między koncertami mogli okiem rzucić na prace Wiesława Zięby – grafika, współtwórcy kultowych bajek animowanych: Reksio, Przygody Bolka i Lolka, Przygody Baltazara Gąbki, Pampalini – łowca zwierząt, Wielka Wędrówka i inne, rysunki Mirosław Stankiewicza, którego prace publikuje tygodnik ANGORA, Arkadiusza Maniuka – karykaturzysty, który tworzy magazyny: Sukces, Newsweek, Cinema Press Video, a także Andrzeja Wiktora – fotografa współpracującego z National Geographic Poland, Wprost, Polityka, Newsweek, Rzeczpospolita, Polska The Times, oraz bluesowe miniatury tkackie Bożeny Wójtowicz-Ślęzak.
Małgorzata Rokoszewska


