
RZESZÓW. PKP mówi o względach bezpieczeństwa.
– Po godz. 23 chciałem przejechać autem przez przejazd kolejowy przy ul. Konopnickiej, ale zamknięto rogatki – mówi pan Czesław z Rzeszowa. – Zaskoczyło mnie to, bo wcześniej jeździłem w dzień albo wieczorem po godz. 20 i dało się tamtędy przejechać. Dlaczego PKP zamyka drogę w godzinach nocnych?
O wyjaśnienia w tej sprawie porosiliśmy przedstawiciela PKP Polskie Linie Kolejowe, bo to właśnie ta spółka nadzoruje przejazd przy ul. Konopnickiej.
– Przejazd kolejowy przy ul. Konopnickiej w Rzeszowie prowadzi przez 6 torów stacyjnych i obsługiwany jest przez dróżnika – poinformowała Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe. – Sięgając wstecz, w momencie wybudowania wiaduktów drogowych przejazd został zamknięty. Na czas remontu wiaduktu drogowego przy ul. Marszałkowskiej, na wniosek Urzędu Miasta w Rzeszowie, przejazd został otwarty na 12 godzin i po zakończeniu remontu pozostał czynny. Również 12 godzin.
Jak dodała rzeczniczka, na prośbę miasta od 1 lutego 2013 roku wydłużono czas otwarcia przejazdu do 16 godzin. Z uwagi na porę nocną, liczbę torów, przez które prowadzi przejazd, a także konieczność prowadzenia prac manewrowych w stacji, dalsze wydłużenie czasu otwarcia przejazdu jest nieuzasadnione ze względów bezpieczeństwa. Ponadto w bezpośrednim sąsiedztwie są dwa wiadukty, które umożliwiają bezpieczny ruch pojazdów.
and


