
PRZEMYŚL. Czego można spodziewać się w garażu? Na ogół samochodu i akcesoriów samochodowych, czasem także i rower się tam znajdzie. Ale jeśli garaż jest usytuowany na terenie przemyskiej noclegowni, to także towarów z przemytu. A nawet nie także, a jedynie.
Pracownicy Wydziału Realizacyjnego Urzędu Kontroli Skarbowej w Rzeszowie, którzy ostatnio rutynowo kontrolowali właśnie przemyskie noclegownie, zainteresowali się garażem w pobliżu jednej z nich. W blaszanej ścianie tego garażu była dziura, a przez nią składowane papierosy. Kontrolujący nabrali podejrzeń, że mogą być z przemytu, dlatego też poprosili pracownicę noclegowni o otwarcie garażu. Niestety, jak twierdziła, nie miała do niego kluczy, a także nie wiedziała, kto garaż użytkuje. Wobec tego pracownicy UKS zmuszeni byli przeciąć kłódkę nożycami.
W garażu znaleziono 5630 paczek papierosów różnych marek, 44 butelki wódki różnych marek produkcji zagranicznej oraz 5-litrowe opakowanie płynu o zapachu alkoholu. Wszystkie wyroby nie miały polskich znaków akcryzy, co wskazuje na to, że pochodziły z przemytu. Kontrabandę zabezpieczono do dalszego postępowania.
emka


