Absurd! Ściął jarzębinę i słono płaci

28-letni niepełnosprawny umysłowo Michał, mieszkaniec gminy Czerwonak 8 lat temu wyciął jarzębinę rosnąca w jego ogrodzie, nie informując o tym urzędników. Od 7 lat spłaca za to ponad 9 tys. zł kary. Fot TVP 1
28-letni niepełnosprawny umysłowo Michał, mieszkaniec gminy Czerwonak 8 lat temu wyciął jarzębinę rosnąca w jego ogrodzie, nie informując o tym urzędników. Od 7 lat spłaca za to ponad 9 tys. zł kary. Fot TVP 1

GMINA CZERWONAK, WOJ. WIELKOPOLSKIE. 28-letni mężczyzna od 7 lat spłaca horrendalną kwotę ponad 9 tys. zł kary za… ścięcie drzewa z własnego ogrodu.

Jak podały w głównym środowym wydaniu „Wiadomości” TVP1, 21-letni wówczas niepełnosprawny umysłowo mieszkaniec gminy Czerwonak 8 lat temu ściął jarzębinę rosnąca na jego podwórku, nie zgłaszając tego urzędnikom. Nie wiedział, że grozi za to kara ponad 9 tys. zł. Do urzędu doniósł na niego sąsiad. Teraz rodzina chorego mężczyzny od 7 lat spłaca dług, a gdy nie wystarcza na zakup leków i prosi o umorzenie, bezduszni urzędnicy odsyłają ich z kwitkiem.

Rodzina 28-letniego Michała Szulawskiego utrzymuje się z renty. Co miesiąc komornik ściąga nawet 100 zł. Na jedzenie i leki zostaje niewiele ponad 400 zł.

– Nie wiedziałem, że za ścięcie jarzębiny grożą kary. Gdybym wiedział, nie ścinałbym – mówi w materiale mężczyzna wymagający stałej opieki rodziców. Michał choruje na schizofrenię, padaczkę, nie potrafi czytać ani pisać. Mimo że rodzina przedstawiła w urzędzie gminy dokumenty o chorobie psychicznej syna, to jest jednak dla urzędników niewystarczający dowód na to, że mężczyzna mógł nie znać przepisów. – Pisaliśmy odwołania. Prosiłam, żeby nam jakoś pomogli i nadal wójt odpowiada, że synowi nie umorzy – mówi zrozpaczona matka mężczyzny.

– Kara została wymierzona za to, że nie zostało wcześniej zgłoszone drzewo i właściwie nie mam tu podstawy prawnej, żebym zastosował umorzenie, co mnie osobiście też bardzo boli, bo ściąganie tych pieniędzy zagraża dalszej egzystencji tej rodziny – przyznaje w materiale Mariusz Poznański, wójt gminy Czerwonak.

Prawo prawem, ale urzędnicy są bezduszni, bo, jak przekonuje mec. Jacek Dubois, umorzenie kary jest możliwe pod warunkiem, że posadzi się nowe drzewo. Ale o tej możliwości przez 7 lat rodzina państwa Szulawskich nie miała pojęcia, bo nikt z urzędników ich nie poinformował.

***
To jakiś absurd, żeby człowiek na własnej działce nie mógł wyciąć sobie drzewa bez zgody urzędników. Dlaczego ktoś ma mieć prawo do nakazywania bądź zakazywania czegokolwiek na swojej własnej działce lub w ogrodzie?! Prawo w Polsce jest chore, bo inaczej tego określić nie sposób. Przez bezduszność urzędników i wypaczone prawo chory umysłowo mężczyzna ma teraz płacić ciężkie pieniądze. Ani tu szkodliwość czynu wysoka, ani wina umyślna, a człowieka się karze jak największego bandytę.

Opr. ksz/TVP 1

13 Responses to "Absurd! Ściął jarzębinę i słono płaci"

Leave a Reply

Your email address will not be published.