A4 Dębica – Tarnów pojedziemy na Wszystkich Świętych

Na A4 Dębica - Tarnów wjedziemy jeszcze przed 1 listopada. Fot. Artur Getler
Na A4 Dębica – Tarnów wjedziemy jeszcze przed 1 listopada. Fot. Artur Getler

PODKARPACIE. Już niebawem A4 między Rzeszowem a Krakowem będzie na całej długości przejezdna.

Już tylko tygodnie dzielą kierowców od wjechania na A4 Dębica – Tarnów. Kiedy już ten odcinek zostanie otwarty, a ma to stać się jeszcze w październiku, autostradą bez przeszkód pojedziemy z Rzeszowa do Krakowa i dalej na zachód.

Przypomnijmy; ten odcinek był budowany początkowo przez firmę Hydrobudowa, która z placu budowy została usunięta w związku z upadłością i zawaleniem terminów budowy. Od połowy ubiegłego roku odcinek kończą firmy Heilit i Budimex. Obecni wykonawcy w zasadzie są na finiszu prac. Na autostradzie prowadzone są już prace wykończeniowe. Wyjątkiem jest 1,3-km estakada, ale o tym za chwilę.

Oficjalnej daty otwarcia odcinka jeszcze nie ma. GDDKiA w swoim ostatnim komunikacie o tym odcinku informuje, że kierowcy wjadą na niego w tym miesiącu. Nieoficjalnie od budowlańców dowiedzieliśmy się, że będzie to ostatni, przedświąteczny tydzień października, więc na Wszystkich Świętych pojedziemy już A4 Dębica – Tarnów.

Do użytku kierowców zostanie oddany cały odcinek o długości 35 km. Na całej długości będzie to dwujezdniowa, czteropasmowa autostrada. Tymczasowo wyjątek stanowi odcinek 1,3-km estakady, gdzie droga będzie zwężona do dwóch pasów ruchu, po jednym w każdym kierunku. Na estakadzie ruch będzie odbywał się jedną nitką, ponieważ druga będzie w budowie. Po przejęciu budowy po poprzednim wykonawcy okazało się, że na tym obiekcie konieczne jest wdrożenie nieprzewidzianego początkowo planu naprawczego, który przedłuży prace.

Otwarcie odcinka Dębica – Tarnów sprawi, że do kompletności całej 672-kilometrowej A4 będzie brakować już tylko 41-kilometrowego odcinka Rzeszów – Jarosław. Ten ostatni element A4, według zapewnień drogowców, będzie gotowy na Euro. Chodzi tu oczywiście o Euro 2016 we Francji, które czeka nas latem 2016 roku.

Artur Getler

Leave a Reply

Your email address will not be published.