
WARSZAWA. Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wystosował list otwarty do premier Kopacz w sprawie złego prawa podatkowego.
Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, wystosował list otwarty do premier Ewy Kopacz. „Złe, nieprzejrzyste, sprzeczne prawo podatkowe służy wyłącznie przestępcom i z nieznanych nam powodów Partii Wysokich Urzędników Ministerstwa Finansów. Ci mniej wysocy mają tak samo dosyć jak my” – pisze w nim.
Prezes ZPP zwraca nowej premier uwagę, że wśród ustaw, które planuje zmienić, nie wskazała podczas niedawnego exposé ustawy o podatku VAT. „Apelujemy, by zainteresować się tym bublem prawnym” – radzi i ostrzega: „Nie wiem, czy już była u Pani Partia Wysokich Urzędników Ministerstwa Finansów z informacją, że się nie da. Ale będzie. Na pewno”.
Cezary Kaźmierczak wskazuje także, czym premier Kopacz powinna się kierować przy podejmowaniu decyzji dotyczących zmian w prawie podatkowym. „Proszę, żeby w tej sprawie zastosowała Pani zasadę często stosowaną w biznesie: „Wierzymy Panu Bogu. Pozostali proszeni są o przedstawienie dowodów”. Gdyby Pani potrzebowała wsparcia, w każdej chwili jesteśmy gotowi do konfrontacji z nimi” – informuje Kaźmierczak.
„Jesteśmy w tej samej Unii Europejskiej i podlegamy tym samym prawom co inne kraje, a w międzynarodowych rankingach gospodarczych jesteśmy daleko za nimi. Wszystkie kraje „starej” UE są przed nami. Dla przykładu, według Heritage Foundation, Irlandia – 9 miejsce na świecie, Dania -10, Estonia – 11 i tak dalej. Nie wspominając już o Szwajcarii – 6, która nie jest w Unii, ale w wyniku umów musi przestrzegać tego samego prawa unijnego co my. My jesteśmy na 50 miejscu.” – zwraca uwagę prezes ZPP.
„Prosimy, żeby Pani nie dała się zmanipulować, tak jak Pani poprzednicy. Złe, nieprzejrzyste, sprzeczne prawo podatkowe służy wyłącznie przestępcom i z nieznanych nam powodów Partii Wysokich Urzędników Ministerstwa Finansów. Ci mniej wysocy maja tak samo dosyć jak my.” – napisał Kaźmierczak.
Zaapelował też do premier Kopacz, żeby zablokowała „próby powrotu do akcji nazwanej przez nas: „Podatki 5 lat wstecz, bez zmiany prawa, na podstawie nagłej, kreatywnej zmiany interpretacji”, która została podjęta w wakacje i zaniechana (mamy nadzieję) po rozpętanej przez nas burzy medialnej.”
Gorsi niż mafia
Jest to drugi tak ważny list otwarty prezesa Kaźmierczaka, jaki wystosował on w ostatnim czasie. W sierpniu br. w liście do byłego już premiera Donalda Tuska, po raz pierwszy poruszył problem ściągania podatków 5 lat wstecz: „Moja propozycja dla Premiera: niech odda 50 procent swoich zarobków 5 lat wstecz, tak jak żąda od przedsiębiorców”. „Nie ma miesiąca, żeby Pana ludzie nie weszli do jakiegoś sektora gospodarki i bez zmiany jakichkolwiek przepisów nagle powiedzieli, że to co do tej pory robiliśmy w zakresie prawno-podatkowym było niezgodne z prawem i każą płacić podatki 5 lat wstecz wraz z odsetkami”. „Z naszego punktu widzenia jesteście gorsi od mafii. Mafia żąda płatności od dziś. Wy od dziś i 5 lat wstecz. Teraz na warsztacie znalazł się sektor firm badawczych. Wierzę, że nie jest Pan, aż tak małostkowy i nie jest to zemsta za wyniki badań preferencji wyborczych”.
Forbes.pl, ZPP/ps



One Response to "Niech pani zmieni ustawę o VAT. To jest bubel prawny!"