RESOVIA – JKS 1909 JAROSŁAW. „Pasiaki” równy miesiąc czekały na zwycięstwo. Goście rozczarowali.
Pół roku temu trener Maciej Huzarski pracę z Resovią rozpoczął od zwycięstwa 1-0 nad JKS-em. W niedzielę rzeszowianie wygrali w takim samym stosunku, a pomocnik Dawid Bieniasz mógł cieszyć się z pierwszego gola w III lidze.
Resovia długo biła głową w mur. W końcu rezerwowy Sebastian Dziedzic wypuścił w uliczkę Bieniasza, a ten posłał piłkę do siatki nad bramkarzem. Tym samym Dawid sprawił sobie wspaniały prezent na urodziny – za tydzień będzie obchodził osiemnastkę.
Strzelecka niemoc
Rzeszowianie przystępowali do meczu w kiepskich nastrojach. W trzech poprzednich meczach uciułali ledwie 2 punkty i obsunęli się w tabeli. O przełamanie mieli powalczyć z drużyną stojącą wyżej, na wyjazdach bezkompromisową (4 wygrane, 2 porażki), tracącą bardzo mało goli. Szybko się jednak okazało, że to nie był dzień JKS-u. Przyjezdni mieli kłopot z wymianą trzech podań, ich trener Grzegorz Łuczyk (grał kiedyś w Resovii) nie wierzył w to, co się działo na boisku. To, że jarosławianie do II połowy pozostawali w grze, zawdzięczają strzeleckiej niemocy „pasiaków” (najlepsze okazje mieli Radosław Adamski i Karol Skuba). Co z tego bowiem, że miejscowi łatwo przedostawali się w pole karne rywala, skoro nie umieli tego wykorzystać?
Wciąż niepokonani
Goście przebudzili się po stracie bramki. Resovię ratował jednak doskonale usposobiony Marcin Pietryka. Trener Huzarski krzyczał do swoich podopiecznych, by spróbowali utrzymać się przy piłce. Apele trafiały w próżnię, kibice drżeli o wynik, lecz ostatecznie rzeszowianie dowieźli korzystny wynik. Razem z Orlętami i Karpatami pozostają niepokonanymi na własnym boisku.
RESOVIA 1
JKS Jarosław 0
(0-0)
1-0 Bieniasz (73.)
RESOVIA: Pietryka – Wilk, Sękowski, Makowski, Szkolnik, Adamski (67. Dziedzic), Kaliniec (90. Ząbkiewicz), Domoń, Tabaka, Bieniasz (80. Sadecki) – Skuba (60. Krawczyk).
JKS: Cisek – Puńko, Gliniak, Saramak, Kłak (79. Cienki), Soczek (62. Oziębło), Jurczak (57. Sobczak), Fedor, Bańka, Raba -Świst (62. Tyrawski).
Sędziował: Marek Pająk (Mielec). Żółta kartka: Kłak. Widzów 800.
tsz
[print_gllr id=129780]


