
ISKRZYNIA. W poniedziałek w Iskrzyni doszło do groźnie wyglądającego wypadku drogowego.
Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że 20-latek z Haczowa kierując samochodem osobowym marki BMW prawdopodobnie z powodu nadmiernej prędkości na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu i dachował.
Młodzieniec był pijany; miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Pasażerowie bmw (19 l. i 34 l.) również byli nietrzeźwi. Wszyscy trafili do szpitala.
wz


