Rzeszów jedzie po puchar

- W półfinale trafiamy zatem na Konstancin, który teoretycznie jest mocniejszy od Wrocławia. Ale chcą zdobyć Puchar Polski, musimy wygrać z każdym - przekonuje Jan Cyrul, kapitan rzeszowskiego Startu. Fot. Wit Hadło
– W półfinale trafiamy zatem na Konstancin, który teoretycznie jest mocniejszy od Wrocławia. Ale chcą zdobyć Puchar Polski, musimy wygrać z każdym – przekonuje Jan Cyrul, kapitan rzeszowskiego Startu. Fot. Wit Hadło

KOSZYKÓWKA NA WÓZKACH. PUCHAR POLSKI. Już w ten weekend cztery najlepsze zespoły poprzedniego sezonu, w tym Akcesmed Start Rzeszów, będą walczyć w Warszawie o Puchar Polski. Będzie to już 21. edycja tych rozgrywek.

– Faworytem turnieju są gospodarze. Zmieniły się nieco zasady finałowego turnieju. Do tej pory graliśmy systemem 1-3, 2-4. Teraz jak Warszawa jest mistrzem gramy systemem 1-4, 2-3. Trafiamy zatem na Konstancin, który teoretycznie jest mocniejszy od Wrocławia. Ale chcą zdobyć Puchar Polski, musimy wygrać z każdym – przekonuje kapitan rzeszowskiej drużyny, Jan Cyrul.

Wicemistrzowie Polski we wtorek wrócili ze zgrupowania w Lubeni. – Przygotowujemy się nieco po omacku. Do końca nie było wiadomo, kiedy odbędzie się ten turniej, nie mówiąc już o zmaganiach ligowych. To na pewno utrudnia przygotowania. Forma jest jednak chyba niezła, co będziemy się starali potwierdzić już w najbliższy weekend. Podstawowa piątka jest gotowa do gry, więc jedziemy walczyć o jak najlepszy wynik – dodaje Cyrul.

Rzeszowianie podobnie jak i inne drużyny PLKnW nie wiedzą jeszcze kiedy zaczną zmagania ligowego. – Wiemy, że zagramy systemem jesień-wiosna. W tym roku prawdopodobnie w listopadzie mają się odbyć turnieje ćwierćfinałowe. Rozegranie jednego z nich planowane jest w Rzeszowie. Generalnie ze wszystkim nie jest za ciekawie. Ze strony ministerstwa nie dostajemy żadnego wsparcia finansowego, tak więc jesteśmy zdani sami na siebie – kończy najbardziej doświadczony gracz rzeszowskiej drużyny.

Program turnieju: Start Warszawa – WZSN Start Wrocław (s. 16), AKCESMED Start Rzeszów – IKS GTM Konstancin (s. 18), mecz o 3. miejsce (n. 10), finał (n. 12).

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.