Woda pofałdowała obwodnicę

Za tym szlabanem zaczynają się asfaltowe fałdy. Jak widać, nie informuje o nich żaden znak. Fot. Jerzy Mieniczuk
Za tym szlabanem zaczynają się asfaltowe fałdy. Jak widać, nie informuje o nich żaden znak. Fot. Jerzy Mieniczuk

STALOWA WOLA. Kilka lat temu całkiem nowa droga zaczęła się fałdować. Garbom przyglądali się drogowcy i naukowcy. Winny w końcu został odnaleziony.

To woda, której nie widać na powierzchni asfaltu, uprzykrza jazdę po części obwodnicy miasta. Dostała się między warstwy drogi i wypycha je, co widać na powierzchniowych garbach. Do tego wniosku doszli naukowcy po kilku latach badań Trasy Podskarpowej. Naukowcy wzięli już należność za swoją ekspertyzę, a teraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szuka pieniędzy na generalny remont drogi, a nie będzie to wydatek mały.

Fragment drogi obwodowej miasta ma niewiele ponad 10 lat, a już od kilku spędza sen z powiek zarządcy. Wszystko przez poprzeczne garby, które jazdę czynią nieznośną. Z każdym miesiącem tych garbów jest więcej.

Za rok będzie po kłopotach
GDDKiA zleciła badania drogi m.in. specjalistom z Politechniki Krakowskiej. Ci wykonali kilka odwiertów i wskazali na wodę, której pod drogą nie powinno być. Nie wiadomo, czy wykonawca spaprał robotę, czy też wody podskórne nagle się podniosły. Tak czy inaczej, obwodnicę trzeba będzie najpierw odwodnić, a potem dopiero zająć się jej asfaltem. Przetarg na koncepcję odwodnienia ma być ogłoszony jeszcze w tym roku, a potem przyjdzie czekać na pieniądze i właściwy remont. Optymistyczna wersja mówi, że do końca przyszłego roku grunt pod obwodnicą ma być odwodniony, a jej nawierzchnia uwolniona od garbów. Wszystko oczywiście będzie uzależnione od funduszy. W tym samym czasie na obwodnicy, a dokładnie u jej zbiegu z ul. Chopina, ma być wykonane rondo. Z niego będzie zjazd na kolejny odcinek drogi obwodowej, tylko nie wiadomo, kiedy zostanie on zbudowany.

jam

One Response to "Woda pofałdowała obwodnicę"

Leave a Reply

Your email address will not be published.