
RZESZÓW, PODKARPACIE. Kolejne przetargi na budowę drogi ekspresowej w przyszłym roku.
Na 2015 rok zaplanowano rozpisanie przetargów na odcinki S19 między Rzeszowem a Lublinem. Od połączenia Rzeszowa z Lublinem i dalej z Warszawą dzieli nas jeszcze kilka lat.
W tej chwili S19 kończy się w Stobiernej po 7 kilometrach. Dalsze 12,5 km (tj. odcinek od Stobiernej do węzła Sokołów Małopolski Północ) zbuduje konsorcjum, któremu lideruje Aldes Constructiones Polska Sp.o.o. Koszt to blisko 290 mln złotych, droga ma być gotowa w 30 miesięcy od podpisania umowy z wyłączeniem okresów zimowych z robót. W sumie więc odcinek ten gotowy będzie w połowie 2017 roku.
Przetargi na pozostałe odcinki S19 między Sokołowem a Lublinem mają zostać ogłoszone w 2015 roku. Tak przynajmniej zapowiedział Zbigniew Rynasiewicz, wiceminister z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.
Jeśli w przyszłym roku zostaną rozpisane wszystkie przetargi, to samej trasy możemy się jednak spodziewać dopiero za kolejne 4 lata po rozpisaniu postępowań. Trasa S19 Lublin – Rzeszów dla kierowców będzie dostępna w 2019 roku, o ile żaden z wykonawców nie zawali budowy, jak to miał miejsce w przypadku autostrady A4.
Oby nie powtórzył się scenariusz autostradowy, jednak trzeba się i z nim liczyć, ponieważ znowu szykuje się kumulacja drogowych przetargów w 2015 roku. Wiele budów ruszy w 2015 i 2016 roku, co może spowodować wzrost cen materiałów i problemy mniej doświadczonych firm.
S19 do Lublina pojedziemy więc pod koniec dekady. Jeśli przetargi rozpisane będą w 2015, to rozstrzygnięcie nastąpi w 2016. Kolejny rok trzeba przeznaczyć na projekty budowlane, bowiem wykonawca, który wygra przetarg, będzie nie tylko budował, ale i projektował drogę. Następne dwa lata potrzebne są na samą budowę. Jeśli wiec obędzie się bez komplikacji, trasa gotowa będzie w końcówce 2019 roku.
Artur Getler



6 Responses to "S19 Rzeszów – Lublin przejezdna pod koniec dekady"