Skąd miał broń i do czego jej używał?

Podczas przeszukania u mężczyzny znaleziono sztucer z tłumikiem i lunetą oraz 134 sztuki amunicji do broni palnej różnego rodzaju i kalibru. Fot. Archiwum
Podczas przeszukania u mężczyzny znaleziono sztucer z tłumikiem i lunetą oraz 134 sztuki amunicji do broni palnej różnego rodzaju i kalibru. Fot. Archiwum

STALOWA WOLA. 52-latek odpowie za nielegalny arsenał.

Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli nadzoruje śledztwo wszczęte 24 października br. przeciwko Andrzejowi T., u którego znaleziono sztucery z lunetami i tłumikiem i blisko 150 sztuk amunicji.

W czwartek po południu policjanci z wydziału kryminalnego weszli do domu 52-letniego mieszkańca powiatu stalowowolskiego. Z informacji, które posiadali wynikało, że mężczyzna może posiadać broń i amunicję, na którą nie ma pozwolenia. Okazało się, że ich podejrzenia były słuszne.

– Jak ustalono, Andrzej T., 52-letni mieszkaniec Jastkowic, bez wymaganego zezwolenia posiadał sztucer z lunetą oraz sztucer z tłumikiem i lunetą. Podczas przeszukania ujawniono u niego także 134 sztuki amunicji do broni palnej różnego rodzaju i kalibru – informuje prok. Adam Cierpiatka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

W piątek 52-latek usłyszał zarzut posiadania broni i amunicji bez wymaganego pozwolenia. Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli zastosowała wobec niego policyjny dozór i poręczenie majątkowe w wysokości 1000 złotych. Czyn, który mu zarzucono zagrożony jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

– Andrzej T. przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia podlegające obecnie weryfikacji – dodaje prokurator.

Broń została zabezpieczona do dalszych czynności. Policjanci prowadząc postępowanie w tej sprawie będą ustalać, jak 52-letni mężczyzna wszedł w jej posiadanie i czy nie była ona wykorzystywana do popełniania przestępstw.

Małgorzata Rokoszewska