Jagodzińska: – W Sopocie nie podjęłyśmy ryzyka

Magda Jagodzińska, jedna z najlepiej zagrywających siatkarek Orlen Ligi, jest przekonana, że Developres SkyRes Rzeszów mógł napsuć faworytkom jeszcze więcej krwi. Fot. Wit Hadło
Magda Jagodzińska, jedna z najlepiej zagrywających siatkarek Orlen Ligi, jest przekonana, że Developres SkyRes Rzeszów mógł napsuć faworytkom jeszcze więcej krwi. Fot. Wit Hadło

ORLEN LIGA. Za beniaminkiem z Rzeszowa mecze z kandydatami do medali. Chrzest bojowy wypadł obiecująco, choć lekki niedosyt pozostaje.

W środowym spotkaniu w Sopocie z Atomem wróciły stare grzechy Developresu SkyRes. Zespół Marcina Wojtowicza straszył faworytki do drugiej przerwy technicznej, potem trwonił przewagę.

Rzeszowskie siatkarki nie mają się czego wstydzić. Jeszcze 2 lata temu nikt o nich nie słyszał, dziś cała Polska wie, że młodej drużyny nie wolno lekceważyć. Developres SkyRes powalczył z Chemikiem Police, Impelem Wrocław i Atomem Trefl, w meczu z Budowlanymi Łódź doprowadził do tie-breaka, choć przegrywał 0-2. Bardzo pewnie pokonał 3-0 Legionovię. Został wrzucony na głęboką wodę i nie zatonął, choć w klubie są przekonani, że można było ugrać odrobinę więcej.

– Żal zwłaszcza meczu we Wrocławiu – tłumaczy trener Marcin Wojtowicz. – Byliśmy o kilka piłek od sprawienia niespodzianki, powinniśmy w hali Orbita wywalczyć przynajmniej punkt.

Zbierają doświadczenie
– W Sopocie też mogliśmy ugrać coś więcej – dodaje Magda Jagodzińska, która wyrasta na liderkę zespołu. 25-letnia atakująca ostatnio częściej przebywa na boisku od Pauli Szeremety. W 5 meczach zdobyła 48 punktów, z czego 13 zagrywką. Urodzona we Włoszczowej miłośniczka wspinaczki górskiej jest najlepiej serwującą zawodniczką Orlen Ligi.

Nad morzem Developres miał grać tak, jak z Legionovią: bez kompleksów, na maksymalnym ryzyku. Gdy jednak pojawiła się szansa na wygranie seta, rzeszowianki zaczęły kalkulować. I to obróciło się przeciwko nim. – W przeciwieństwie do rywalek, nie podjęłyśmy ryzyka w końcówce. Atom odrzucił nas od siatki zagrywką i było po sprawie. Szkoda tej pierwszej partii, kto wie, jakby to spotkanie się potoczyło – żałowała najlepsza zawodniczka pojedynku z Legionovią.

Developres nad morzem przyjmował na poziomie 20 procent (zaledwie 7 procent perfekcyjnego), co było jednak zaskoczeniem, bo Lucyna Borek, Ewa Śliwińska i Magdalena Olszówka znajdowały się w czołówce najlepiej odbierających serwis.

Po pięciu meczach Developres SkyRes ma 4 punkty. To znacznie więcej od drużyn o podobnym potencjale: Nafty Piła, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Pałacu Bydgoszcz. – Mimo wszystko musimy bardziej ryzykować – uważa Jagodzińska. – Na razie zbieramy doświadczenie z wyżej notowanymi zespołami. To powinno zaprocentować w kolejnych meczach. Ale jeśli chcemy się rozwijać, nie wolno nam wstrzymywać ręki – puentuje.

Z KSZO w TV
Przed siatkarkami Orlen Ligi przerwa. Najbliższy mecz Developres SkyRes rozegra w hali Podpromie 8 listopada z Naftą Piła. Tymczasem Polsat Sport transmitować będzie pojedynek beniaminków Developresu SkyRes z KSZO. Mecz rozegrany zostanie w Rzeszowie, w poniedziałek, 24 listopada, o godzinie 18. Będzie to drugie spotkanie z udziałem Developresu, jakie pokaże telewizja.

Tomasz Szeliga

Leave a Reply

Your email address will not be published.