
PODKARPACIE. Przyrodnicy przygotują czerwoną księgę roślin Podkarpacia.
Województwo podkarpackie jest obszarem o niezwykłym potencjale przyrodniczym. Nasz region zajmuje trzecie miejsce w kraju pod względem powierzchni chronionej, bo stanowi on aż 62 procent. Tylko nieliczni mieszkańcy Podkarpacia o tym wiedzą. Ma to się zmienić.
Dzięki projektowi „Zielone Podkarpacie” mieszkańcy naszego regionu i z całej Polski mają poznać walory nie tylko parków krajobrazowych, ale też innych terenów wyróżniających się na tle innych regionów Polski. Dzięki środkom programu norweskiego, Stowarzyszenie „Pro Carpathia” realizuje projekt badawczy, który zakończy się wydaniem publikacji o roślinności, jaką turyści mogą zobaczyć nie tylko w Bieszczadach.
– Wydana zostanie czerwona księga roślin województwa podkarpackiego oraz przewodnik po ścieżkach przyrodniczych, jak też gra dydaktyczna i 14 filmów związanych z tą tematyką – poinformował prof. Krzysztof Kukuła z Uniwersytetu Rzeszowskiego. – Publikacje po rocznych badaniach powinny być gotowe najpóźniej w sierpniu. Chcemy uświadomić Polakom, jak niezwykłą roślinność mogą zobaczyć na Podkarpaciu.
W publikacjach będzie też można dowiedzieć się o podkarpackich potokach i rzekach, w których pływa mnóstwo ryb. Okazuje się, że w Sanie, o czym mało kto wie, pływają łososie. Projekt „Zielone Podkarpacie” skierowany jest do turystów, nauczycieli, uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. Wydawnictwa związane z tą tematyką można będzie nabyć w biurach turystycznych i punktach informacji turystycznej.
– Przyroda podkarpacka może być marką naszego regionu – podkreśla Krzysztof Staszewski, prezes Stowarzyszenia „Pro Carpathia”. – Chcemy uświadomić Polakom różnorodność biologiczną Podkarpacia. Są u nas 2 parki narodowe, 94 rezerwaty przyrody, 10 parków krajobrazowych, 13 obszarów chronionego krajobrazu, 1262 pomniki przyrody oraz setki ścieżek przyrodniczych.
and


