PiS będzie rządziło samodzielnie

Prawo i Sprawiedliwość będzie na Podkarpaciu rządziło samodzielnie. 45,66 proc. głosów przełoży się bowiem na większość mandatów w sejmiku województwa.
Prawo i Sprawiedliwość będzie na Podkarpaciu rządziło samodzielnie. 45,66 proc. głosów przełoży się bowiem na większość mandatów w sejmiku województwa.

RZESZÓW. W wyborach do sejmiku Podkarpacia zjednoczona prawica zgarnia 46 proc. głosów. Drugi jest PSL – 25 proc., a trzecia Platforma – 14 proc.

To już niemal pewne – Prawo i Sprawiedliwość nie będzie potrzebować żadnego koalicjanta do rządzenia w samorządzie województwa podkarpackiego. Według około połowy podliczonych przez Państwową Komisję Wyborczą głosów, PiS zdobywa 45,66 proc., co w 33-osobowym sejmiku Podkarpacia przełoży się prawdopodobnie na 19 lub 20 mandatów. Mandaty wezmą też na pewno PSL (25,44 proc. głosów) i Platforma Obywatelska (14,19 proc.), natomiast niepewny jest los Sojuszu Lewicy Demokratycznej (6,65 proc.).

Poza lokalnym parlamentem znajdą się: Kongres Nowej Prawicy (3,55 proc. głosów), Ruch Narodowy (2,24 proc.) oraz Demokracja Bezpośrednia (0,19 proc.).

Według naszej symulacji podziału mandatów w sejmiku, PSL zgarnie 8 mandatów, Platforma 4, a SLD 1 mandat. Liczba mandatów dla poszczególnych partii może się jednak zmienić w zależności od ostatecznych wyników głosowania oraz od rozkładu głosów między komitety w 5 okręgach wyborczych.

W okręgu nr 1 – rzeszowsko-leżajskim – do obsadzenia jest 8 mandatów, w okręgu nr 2 – mielecko-dębickim – 6, w okręgu nr 3 – tarnobrzesko-stalowowolskim – 5, w okręgu nr 4 – przemysko-lubaczowskim – 6, a w okręgu nr 5 – krośnieńskim – 8 mandatów. Z cząstkowych danych PKW można domniemywać, że mandaty do sejmiku na pewno zgarną wszystkie „jedynki” PiS i PSL.

KOMENTARZE
wybory ortylWładysław Ortyl, PiS, marszałek Podkarpacia IV kadencji:
– Możemy się cieszyć, ale z ostateczną radością trzeba poczekać do ogłoszenie oficjalnych wyników. Wiadomo już, że jako Prawo i Sprawiedliwość mamy samodzielną większość, w granicach 20 mandatów. Te wybory to ewidentny sukces PiS i w skali kraju, i skali Podkarpacia. Trzeba powiedzieć, że sondaże nie były naszym sojusznikiem, pokazywały zwycięstwo Platformy, ale widzimy, że jest odwrotnie. Myślę, że duży efekt dała zarówno sama kampania, jak i nasze półtoraroczne sprawowanie władzy, w tym szybkie decyzje w krytycznych momentach. Wyborcy podtrzymali ten nasz mandat, aby PiS mogło rządzić samorządem województwa, a przede wszystkim wziąć odpowiedzialność za rozwój Podkarpacia.

wybory małekDamian Małek, Kongres Nowej Prawicy:
– Niewątpliwie patrzymy na te wyniki z lekkim rozczarowaniem. Spodziewaliśmy się jednak, że mieszkańcy Podkarpacia pragną zmian i widzą, że to, co się dzieje w naszym regionie, podąża w złym kierunku. Ale nie poddajemy się. Dostaliśmy w tych wyborach w skali kraju więcej aniżeli w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Poza tym zgłasza się do nas coraz więcej osób, dlatego bardzo optymistycznie patrzymy na wybory parlamentarne, które odbędą się w przyszłym roku.

wybory mikliczSławomir Miklicz, PO, przewodniczący sejmiku IV kadencji:
– Chciałbym pogratulować kolegom z PiS-u bardzo dobrego wyniku do sejmiku. Wykonali dużą pracę i osiągnęli cel, który przedstawiał marszałek Ortyl, czyli samodzielne rządzenie w sejmiku. A co do wyniku Platformy, to faktycznie uzyskaliśmy gorszy wynik niż 4 lata temu. Dobiliśmy do wyniku sprzed 8 lat. Jest to dla nas sygnał, że popełniliśmy jakiś błąd. A PiS będzie rządził samodzielnie, więc bierze pełną odpowiedzialność za wszystkie swoje poczynania w województwie, łącznie z sukcesami i porażkami.

wybory tofilBronisław Tofil, SLD, przewodniczący klubu radnych SLD w sejmiku IV kadencji:
– Jeśli PiS będzie rządził samodzielnie, to będzie to katastrofa dla województwa podkarpackiego. Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje jeszcze gorzej. Jeśli jest jakaś opozycja i nie ma takiej zdecydowanej większości, to jakoś to wszystko jeszcze idzie, bo jest jakiś bicz, który ma na to wszystko jakieś patrzenie. Tutaj nie będzie miał nikt nic do powiedzenie, będą robić, co będą chcieli. Będzie rosła buta i pycha.

wybory kawaMariusz Kawa, przewodniczący klubu radnych PSL w sejmiku IV kadencji:
– Wynik PiS był przewidywalny, a ponadprzewidywalny jest wynik PSL. Ciekawe jest w tym to, że głosy Platformy Obywatelskiej, która bardzo straciła w tych wyborach, nie poszły chyba w kierunku PiS, tylko w kierunku PSL. Słabsza pozycja SLD nie dziwi, bo wychodziła ze wstępnych analiz. Prawdopodobnie PiS będzie solowo sprawowało władzę w województwie, a czy da sobie radę samo z sobą, to jest już inna sprawa. Moi koledzy są bardzo pozytywnie zaskoczeni swoim wynikiem, więc wszystkie założenie zostały zrealizowane właściwie.

PawłowskaProf. Agnieszka Pawłowska, politolog z Uniwersytetu Rzeszowskiego:
– Mimo afer z marszałkiem Mirosławem Karapytą i posłem Janem Burym z Polskiego Stronnictwa Ludowego, PSL otrzymał wysoki wynik w wyborach samorządowych na Podkarpaciu. Wynika z  tego, że wyborcy przy głosowaniu nie kierują się osobistymi sprawami polityków, ich problemami. Nawet podejrzenia o korupcję, o które posądzano byłego marszałka województwa, nie przyczyniły się do zmiany preferencji wyborców. Nie przeszkodziły też wypowiedzi Marka Sawickiego z PSL, ministra rolnictwa, który sadowników nazwał frajerami. Mimo to ludzie na wsi i w mniejszych miastach zagłosowali na polityków z PSL.

Arkadiusz Rogowski, and

14 Responses to "PiS będzie rządziło samodzielnie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.