
RZESZÓW. Koleżanki chorej na chłoniaka pielęgniarki zwierają szyki i organizują „Dzień dawcy szpiku dla Karoliny”.
Karolina jest mamą 2-letniej Leny i naszą koleżanką z oddziału. W 2012 roku będąc w 7. tygodniu ciąży dowiedziała się, że jest chora na chłoniaka. Rozpoczęła ciężką walkę nie tylko o siebie, ale również o swoje nienarodzone dziecko. Gdy urodziła i przyjęła pełny cykl chemii, choroba ustąpiła na tyle, że mogła wrócić do pracy. Niestety, w maju 2014 roku nastąpił nawrót choroby.
– Żeby mogła znowu żyć normalnie, wrócić do pracy i cieszyć się życiem wraz z mężem i córeczką chcemy nagłośnić akcję rejestracji do bazy dawców szpiku. Im więcej osób się zarejestruje, tym szybciej Karolina znajdzie genetycznego bliźniaka, bo tylko to może uratować jej życie – mówi Agnieszka Wanad, pielęgniarka z oddziału kardiochirurgii w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.
W organizację akcji planowanej na 14 grudnia włączyli się pracownik Fundacji DKMS Polska Rafał Młodzikowski, Kamila Magierska – inicjator lokalny akcji, znajoma pacjentki, Artur Kucharzyk – dawca, który oddał już komórki macierzyste i tym samym uratował życie 50-letniej kobiecie, Gabriela Bartkowicz, ambasador studenckiej akcji rejestracji „Dwa Wymazy & do Bazy”.
To działa
– Odkąd zostałam ambasadorem akcji już sześciu studentów Politechniki Rzeszowskiej zostało dawcami szpiku, czyli uratowało życie sześciu osobom. To fantastyczna sprawa, która dodaje sił do działania. Znaczy, że to ma sens, i chociaż nie jest łatwo taką akcję zainicjować, dograć terminy i ludzi, ale pokazuje, że to działa, że w ten sposób można uratować komuś życie – mówi Gabriela Bartkowicz.
O dokładnym terminie i miejscu rejestracji poinformujemy Państwa na początku grudnia. W najbliższych dniach przybliżymy też sylwetki studentów – dawców szpiku i chorych, którzy oczekują w kolejce do swojego genetycznego bliźniaka.
Anna Moraniec


