
PUSTYNY, TARGOWISKA, ZALESIE (POWIAT KROŚNIEŃSKI). – Dziękujemy Super Nowościom za pomoc! – mówią wdzięczni mieszkańcy.
– Krośnieńskie PKS zlikwidowało większość połączeń autobusowych na trasie z Targowisk, Zalesia i Pustyn do Krosna. Autobusów MKS-u obsługujących te miejscowości jest jak na lekarstwo, a busy rzadko tędy jeżdżą – alarmowali mieszkańcy. – Efekt? By dostać się do pracy albo do lekarza musimy organizować własny transport, a to jest często, niestety, niemożliwe – skarżyli się. Po naszej interwencji władze MKS Krosno pomogły rozwiązać problem.
Od roku jestem zatrudniony w jednej z firm mających swoją siedzibę w Krośnie. Bardzo się cieszę, że mam pracę, którą w dodatku lubię. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że mam ogromny problem z dojazdem do zakładu pracy. Pracuję na trzy zmiany, kursów autobusowych brakuje, a nie posiadam własnego auta – alarmował mieszkaniec podkrośnieńskich Pustyn. – Z tego, co wiem, to taki sam problem jak ja mają także moi znajomi, którzy pracują w Krośnie, a mieszkają w Zalesiu i Targowiskach – wyjaśniał nam Czytelnik SN. – Jedno jest pewne: by dojechać do Krosna musimy nieźle się nakombinować – podkreślał. Jak informował, aby dostać się do firmy, musiał pieszo dojść do Targowisk, pokonując około trzy kilometry i stąd wsiąść do któregoś z autobusów jadących w kierunku Krosna. – Najgorzej jest w zimie, gdy sypie śnieg i jest mroźno, a przez to ślisko i niebezpiecznie – opisywał nasz rozmówca.
Po publikacji artykułu trasa została wydłużona!
– Wśród mieszkańców, którzy pracują w krośnieńskich firmach, zebraliśmy podpisy i skierowaliśmy stosowne pismo do władz Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Krośnie – informował nasz Czytelnik. Jak się okazuje, sprawa ma swój pozytywny finał!
– Wniosek od mieszkańców rozpatrzyliśmy pozytywnie. Problem postanowiliśmy rozwiązać następująco: autobus linii nr 20 kursujący na trasie z Krosna przez Łężany i Targowiska teraz dojeżdża jeszcze także do Pustyn i Zalesia – wyjaśnia w rozmowie z nami prezes MKS Krosno Kazimierz Szpak. – Dzięki temu, że trasa została wydłużona, mieszkańcy mogą od minionej soboty, 6 grudnia, dojechać do pracy do Krosna na trzy zmiany, także w soboty i niedziele – dodaje prezes.
Wioletta Zuzak


