
PODKARPACIE, KRAJ. Nie brakuje głosów, że to awans dzięki znajomościom z premier Kopacz.
Posłanka Platformy Obywatelskiej Krystyna Skowrońska ma zostać jedną z czterech pełnomocniczek rządu, które miałyby odpowiadać za… realizację obietnic z expose premier Ewy Kopacz. Pojawiły się też spekulacje, że Skowrońska zostanie wiceministrem Skarbu Państwa. Ile w nich prawdy?
– Kopacz buduje równoległą strukturę, gabinet superwiceministerek, które mają być pasem transmisyjnym pomiędzy premierem a ministrem. I to jest wotum nieufności wobec ministrów, którzy tam są – pisze w „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński.
Tymi czterema wiceministerkami mają zostać: Beata Małecka-Libera (ministerstwo zdrowia), Urszula Augustyn (min. edukacji), Elżbieta Pierzchała (min. infrastruktury) oraz pochodząca z Mielca Krystyna Skowrońska (min. Skarbu Państwa).
Wśród pierwszych komentarzy dominowały głosy, że wszystkie cztery zawdzięczają swój awans dobrym znajomościom z premier Ewą Kopacz. „Bliska współpracownica i przyjaciółka premier Ewy Kopacz” – tak o posłance Skowrońskiej pisze portal 300polityka.pl. Często pada również określenie „psiapsiółka”. Jednak zdaniem samej premier przy nominacjach nie decydowały płeć ani znajomości, lecz kompetencje i doświadczenie.
O dokładne informacje chcieliśmy zapytać samą zainteresowaną, ale posłanka Skowrońska nie odbierała naszych telefonów.
Arkadiusz Rogowski



One Response to "Posłanka Skowrońska w resorcie Skarbu Państwa?"