
PODKARPACIE, KRAJ. Od kwietnia 2015 roku pojawią się zmiany w OC. Komisja Nadzoru Finansowego wydała wytyczne dla ubezpieczycieli.
Odszkodowanie z OC sprawcy ma pokryć wszystkie szkody będące wynikiem wypadku. Postępowania dotyczące likwidacji szkody mają być szybsze. Aby ukrócić nadużycia na rynku ubezpieczeniowym Komisja Nadzoru Finansowego wydała wytyczne dla ubezpieczycieli.
– Konieczność zajęcia przez KNF stanowiska w sprawie likwidacji szkód (ustalania odszkodowania itd.) z ubezpieczeń komunikacyjnych wynika z nieprawidłowości stwierdzonych w toku nadzoru nad zakładami ubezpieczeń – informuje biuro prasowe Komisji Nadzoru Finansowego.
Nieprawidłowości dotyczyły uchybień w zakresie terminowego wypłacania świadczeń, wypłacania świadczeń z uchybieniem zasady pełnego odszkodowania – inaczej mówiąc odszkodowania były zaniżane, zwłaszcza w zakresie wyceny kosztów części zamiennych. Zakłady ubezpieczeniowe nie wypełniały też obowiązku informowania o przebiegu likwidacji szkody.
W związku z tymi nieprawidłowościami Komisja Nadzoru Finansowego wydała 21 wytycznych dla ubezpieczycieli. Wytyczne te dotyczą sposobu prowadzenia postępowań likwidacji szkody, organizacji i kontroli nad tym procesem. Zwykłych zjadaczy chleba zainteresują jednak zmiany dotyczące sposobu prowadzenia postępowania likwidacyjnego oraz ustalania wysokości świadczenia.
Wśród wytycznych znajduje się m.in. taka, że to ubezpieczyciel po otrzymaniu zgłoszenia roszczenia powinien samodzielnie i aktywnie podejmować wszelkie obiektywnie możliwe działania w ramach postępowania likwidacyjnego (np. pozyskanie informacji od jednostek policji, pozyskanie relacji świadków). Ubezpieczyciel nie powinien oczekiwać na wyrok sądu w sytuacji, gdy obiektywnie możliwe jest samodzielne ustalenie przez zakład ubezpieczeń swojej odpowiedzialności lub wysokości świadczenia.
Jednak najważniejsze zmiany dotyczą wyceny szkody. Dotychczas częsta była praktyka, że przy wycenie np. części zamiennych ubezpieczyciel obniżał jej wartość o różne współczynniki. Dlatego też jedna z wytycznych KNF mówi, że zakład powinien zawsze uwzględniać części nowe, niezależnie od tego, ile lat ma auto. Powinien też wskazywać, jaki producent lub dystrybutor te części oferuje, tak by poszkodowany miał możliwość ich nabycia na lokalnym rynku. Jedyny przypadek, gdy zakład ubezpieczeń mógłby obniżyć wysokość świadczeń byłby wówczas, gdyby pojazd po naprawie zyskał na wartości w stosunku do stanu sprzed kolizji.
Od marca 2015 r. poszkodowani kierowcy będą mieli możliwość skorzystania z bezpośredniej likwidacji szkód. To znaczy, że ich uszkodzonym samochodem zajmie się ubezpieczyciel, u którego wykupili polisę OC, a nie firma, w której ubezpieczony jest sprawca kolizji. Tym samym obsługiwani będziemy przez ubezpieczyciela, którego jesteśmy klientem i to nasz ubezpieczyciel weźmie na siebie ciężar dochodzenia pieniędzy od ubezpieczyciela sprawcy wypadku czy kolizji.
Artur Getler


