
PODKARPACIE. Sprawdzamy emerytury uprzywilejowanych grup zawodowych.
Przywileje emerytalne górników dają im ogromną przewagę nad resztą obywateli. Dzięki nim pobierają niemal dwukrotnie większe emerytury niż przeciętny polski senior. Mało tego, na uzyskanie emerytury muszą pracować też niemal dwa razy krócej.
Przyjrzeliśmy się danym statystycznym ZUS za pierwsze dziewięć miesięcy tego roku (styczeń – wrzesień 2014 r.) Wszystkie przytoczone dane to kwoty brutto. Wynika z nich, że przeciętna miesięczna emerytura górnicza wynosi 3889 zł, to jest dwa razy więcej niż przeciętna emerytura w Polsce wynosząca 2040 zł. Przeciętny emeryt z Podkarpacia ma jeszcze mniej, bo średnio 1785 zł na miesiąc.
Inne grupy zawodowe są już mniej uprzywilejowane; przykładowo, kolejarze średnio dostają 1907 zł miesięcznie. Nieco lepiej wypadają nauczyciele. W ich wypadku przeciętna miesięczna emerytura to 2270 zł, natomiast renta to 2732 zł.
Miesięcznie na świadczenia dla 325 tys. górników państwo wydaje 117,7 mln zł. Rocznie jest to więc ponad 14 mld zł. W sumie rocznie na wypłatę rent i emerytur dla 7,2 mln osób w 2014 roku wyda około 167 mld zł. W sumie więc górnicy stanowią 4 procent z liczby emerytów, a otrzymują 8 procent pieniędzy z łącznych wydatków na ZUS-owskie świadczenia.
Bardzo niskie emerytury otrzymują natomiast przedsiębiorcy – osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą. W tej grupie przeciętna emerytura to 1657 zł.
– Taka sytuacja jest, moim zdaniem, bardzo niesprawiedliwa społecznie – ocenia Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Górnicy są zorganizowaną grupą i potrafili wymusić na rządzących przywileje dla siebie. Odbywa się to wszystko kosztem innych, zwłaszcza młodych ludzi, których sytuacja na rynku pracy jest obecnie bardzo zła.
Co dodatkowo dolewa oliwy do ognia to fakt, że górnicy na swoje emerytury pracują krócej. Mogą na nią przejść już po 25 latach pracy. Większość grup zawodowych musi przepracować około 40 lat.
Wśród uprzywilejowanych grup zawodowych wymienić trzeba jeszcze mundurowych. Ich emerytur nie wypłaca ZUS. Są one wypłacane z budżetów Ministerstwa Obrony Narodowej i Spraw Wewnętrznych. Przeciętnie byli wojskowi otrzymują obecnie około 3350 zł, a strażacy i policjanci po niecałe 3200 zł miesięcznej emerytury brutto. W jednym i drugim wypadku jest to mniej niż przeciętne emerytury górników.
KOMENTARZ
Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców
– Ci, którzy dziś płacą składki, muszą wiedzieć, że nie odkładają pieniędzy na swoją przyszłość, tylko łożą na bieżące wypłaty emerytur, w tym także dla uprzywilejowanych grup. Gdy dzisiejsi pracownicy sami znajdą się na emeryturze, nie będzie komu płacić składek na ich emerytury, bo załamała się polska demografia.
W obecnym kształcie polski system emerytalny jest nie do utrzymania. Według naszej oceny, dajemy ZUS-owi 10 lat. Potem dojdziemy do sytuacji, w której albo zostaną wprowadzone szerokie systemowe zmiany, albo emerytury wyniosą 300 zł.
Artur Getler



5 Responses to "Emerytury górników są najwyższe"