
PODKARPACIE. Nie wszyscy w czasie świąt siedzieli przy stołach z rodziną, zajadając pyszne potrawy. Nad naszym bezpieczeństwem czuwali m.in. policjanci, ratownicy medyczni i oczywiście strażacy, którzy w ciągu tych kilku dni mieli ręce pełne roboty.
Od 24 grudnia (wigilia) do godz. 14 dnia 28 grudnia strażacy wyjechali aż do 122 zdarzeń. W czasie świąt doszło do 42 pożarów. Nie wszystkie stanowiły zagrożenie dla życia ludzi. Część z nich to podpalenia opon w wigilię lub siana. Strażacy interweniowali w przypadku 73 miejscowych zagrożeń, m.in. takich jak wypadki. Wśród wszystkich zgłoszeń, które miały miejsce w przeciągu tych czterech dni, 7 alarmów okazało się fałszywych. W wyniku wszystkich zdarzeń 2 osoby zostały ranne. 5 osób zostało zabranych przez pogotowie w związku z podtruciem tlenkiem węgla.
bsz


