
WARSZAWA. Premier podsumowała 100 dni rządów.
– Minister Arłukowicz otrzymał zadanie i je wypełnił. Podziękowałam mu na posiedzeniu rządu – powiedziała premier Ewa Kopacz na konferencji prasowej podsumowującej 100 dni jej rządu.
Wśród najtrudniejszych problemów, z którymi miała zmierzyć się jako szef rządu, Ewa Kopacz wymieniła też groźbę zamknięcia kopalni Kazimierz Juliusz. – To nie tylko była groźba utraty pracy przez wiele osób, ale też groźba, że ich rodziny zostaną bez dachu nad głową – przypomniała. Jak dodała, jednym z jej posunięć była zmiana prezesa kopalni. – I dziś jej stan jest taki, że funkcjonuje, górnicy mają pracę, a rodziny dach nad głową – powiedziała.
Ewa Kopacz mówiła również o zorganizowaniu pomocy humanitarnej dla Ukrainy. – Informowaliśmy o tym, jak z Polski wyjeżdżały ciężarówki wiozące 150 ton rzeczy potrzebnych wszystkim tym, którzy na Ukrainie są w trudnej sytuacji życiowej – przypomniała premier.
– Ale to nie tylko pomoc, to też ewakuacja mieszkańców Ukrainy polskiego pochodzenia, która w najbliższych dniach nastąpi – zapewniła. Jak poinformowała, jest ona w decydującej fazie realizacji. Dodała, że lista liczy 195 osób, z których 156 zadeklarowało, że na pewno przyjedzie do Polski. Premier nie wspomniała o tym, że zapowiadała, że Polacy mieli być ewakuowani przed Bożym Narodzeniem. Do tej pory nie przyjechali do Polski.
Ewa Kopacz dodała, że podczas stu dni, które spędziła będąc premierem RP, „zaproponowała nowy typ uprawiania polityki”. – Wyciągnęłam rękę do opozycji. Ta ręka była odrzucona, ale ja nadal wierzę we współpracę – zaznaczyła.
Kopacz zaznaczyła, że wykonała też szereg zadań, związanych ze wsparciem polskich rodzin.
– Po pierwsze, mam na myśli przyjęcie ustawy o Karcie Dużej Rodziny, która wprowadza zniżki dla rodzin wielodzietnych. Do tej pory o taką kartę wystąpiło 720 rodzin – przypomniała Ewa Kopacz. – Ale od 1 stycznia ta karta daje nowe zniżki. Na przykład na transport kolejowy do tej pory w pociągach zniżki mieli uczniowie, dziś mają je też – w wysokości 25 proc. – opiekunowie rodzin wielodzietnych – powiedziała.
Ewa Kopacz wspomniała też, że w 2015 r. z budżetu trafi więcej pieniędzy na żłobki. – W tym roku będzie to 150 mln zł, czyli o 50 mln więcej niż w ubiegłym. Fundusze będą przeznaczone na budowę nowych ośrodków, rozbudowę tych obecnych, ale i zwiększenie miejsc dla dzieci w żłobkach – powiedziała.
Premier przypomniała też o programie, który ma pomóc młodym rodzicom w opiece nad dziećmi. – Chcemy, żeby młodzi ludzie nie musieli wybierać: nauka czy dziecko? W ramach pieniędzy z budżetu dajemy 10 mln zł na dzienne klubiki, do których może trafić dziecko w momencie, kiedy jedno z jego rodziców jest na uczelni i studiuje – powiedziała Kopacz.
TVN 24/ps


