
Biznesmeni z zarzutami, politycy bez zarzutów, a prokurator z postępowaniem dyscyplinarnym.
Mija pół roku od wybuchu tzw. afery podkarpackiej, zwanej też „podkarpacką ośmiornicą”. Zmasowana akcja Centralnego Biura Antykorupcyjnego w lipcu 2014 roku zatrzęsła nie tylko naszym regionem, ale i całą Polską. W jakim miejscu jest dzisiaj śledztwo w tej sprawie? Ile osób usłyszało zarzuty?
– Śledztwo pozostaje w toku, a zarzuty przedstawiono 5 osobom – informuje Zbigniew Jaskólski, rzecznik prasowy prowadzącej to śledztwo Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Są to: Marian D. i Paweł K. – prezes i wiceprezes firmy paliwowej z Leżajska, Edward B. – były dyrektor Lasów Państwowych w Krośnie, ks. Jan C. – duchowny z Podkarpacia oraz ks. płk Robert M. – były proboszcz Katedry Polowej Wojska Polskiego, u którego agenci CBA mieli znaleźć sztabkę złota.
Zarzutów nie usłyszeli natomiast dwaj podkarpaccy politycy, u których CBA szukało dowodów na korupcję. Chodzi o szefa klubu parlamentarnego PSL Jana Burego oraz wiceministra infrastruktury i rozwoju, a zarazem szefa podkarpackich struktur Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Rynasiewicza.
Po wybuchu afery pojawiły się spekulacje, że śledczy będą wnosić o uchylenie im immunitetu parlamentarnego. Czy tak się stanie? Trudno powiedzieć. – Prokuratura nie udziela informacji odnośnie zaplanowanych w śledztwie czynności z uwagi na konieczność zapewnienia prawidłowego toku postępowania przygotowawczego – odpowiada rzecznik warszawskiej apelacji.
W lipcu 2014 roku CBA przeszukało również pomieszczenie służbowe ówczesnej szefowej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie Anny Habało. Prokurator generalny szybko zawiesił ją w obowiązkach, a 9 stycznia 2015 roku zostało wobec niej wszczęte postępowanie dyscyplinarne.
– Zostało ono wszczęte przez Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym na wniosek Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego – mówi Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej. – Postępowanie to ma charakter niejawny. Jeśli zaś chodzi o sytuację zawodową pani prokurator, to jest ona aktualnie zawieszona w obowiązkach prokuratorskich – tłumaczy.
Arkadiusz Rogowski



11 Responses to "Afera ucichła, ale śledztwo trwa"