Pieniądze znikają z banku!

- Jesteśmy w szoku. Nie ma naszych pieniędzy i nie wiemy, co się z nimi stało. Niejednokrotnie to wszystkie nasze oszczędności - mówią mieszkańcy Husowa. Fot. Autor
– Jesteśmy w szoku. Nie ma naszych pieniędzy i nie wiemy, co się z nimi stało. Niejednokrotnie to wszystkie nasze oszczędności – mówią mieszkańcy Husowa. Fot. Autor

HUSÓW. Mieszkańcy wpłacali pieniądze do banku, jednak ich konta są puste. Stracili oszczędności życia.

W miejscowości Husów znajduje się kasa jednego z oddziałów banku. Mieszkańcy korzystali z tego banku, wpłacali niejednokrotnie duże sumy pieniędzy. Nagle okazało się, że pieniędzy na ich kontach nie ma.

– W ubiegły piątek byłam w banku i zgłosiłam pracownicy, że chcę podjąć większą sumę pieniędzy. Kiedy przyszłam w poniedziałek po pieniądze, okazało się, że na moim koncie w ogóle pieniędzy nie ma i pracownicy banku już też nie było – opowiada pani Anna Kontek. – To były nasze wszystkie oszczędności – dodaje.

– Okazuje się, że na moim koncie nie ma żadnych wpłat, ani wypłat, żadnych operacji, a korzystałam z konta regularnie – dziwi się pani Anna.

 Jak ustaliliśmy, pracownica banku odeszła na emeryturę. Od poniedziałku był już nowy pracownik. – W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że była pracownica popełniła samobójstwo – mówią załamani mieszkańcy, którzy stracili oszczędności życia.

Grono osób, którym brakuje pieniędzy na koncie, poszerza się
Osób, które straciły swoje oszczędności, jest więcej. Pani Genowefa Baran współpracowała z bankiem od 2005 roku. Jak się okazuje, jej także brakuje kilkunastu tysięcy. – Kiedy wpłacałam pieniądze, pracownica na odwrocie pisała mi kwotę, jaką mam na koncie i się zgadzało, ufałam jej, a teraz okazuje się, że nie ma moich pieniędzy – dodaje pani Genowefa.

– Na wczorajszym spotkaniu z dyrektorem banku dowiedzieliśmy się, że mamy napisać pismo o zwrot pieniędzy – mówią mieszkańcy.

Katarzyna Wrona gromadziła gotówkę w banku od 10 lat. – Po pobraniu wyciągu okazuje się, że brakuje mi 10 tysięcy. Są dokonane dwie wypłaty, których nie robiłam – dziwi się pani Katarzyna.

Pani Marzena Litwin także straciła kilka tysięcy. Kolejną historię opowiada pan Andrzej Podolec; on także stracił swoje oszczędności. Zostało mu kilka złotych na koncie. – Moje pieniądze także zniknęły – dodaje Józef Grad.

Kwoty, których brakuje, wcale nie są małe. Jednej z poszkodowanych brakuje ponad 60 tysięcy złotych. Innym 5, 10, a nawet 20 tysięcy złotych. Renata Gargała gromadziła pieniądze od 10 lat. Ona także straciła pieniądze.

Mieszkańcy nie mieli kart do bankomatu. Operacji bankowych dokonywali w okienku. Nie pobierali także wyciągów. Pracownica banku informowała ich o stanie konta. – Ufaliśmy jej – deklarują zgodnie mieszkańcy, którzy wciąż nie mogą uwierzyć w to, co się stało.

Zdenerwowani ludzie zgłaszają się na Policję. – Komenda Powiatowa Policji w Łańcucie przyjmuje zgłoszenia o przestępstwie od poszkodowanych osób. W tej chwili trwają czynności procesowe, zabezpieczamy dowody. Jest zbyt wcześnie, by mówić o szczegółach – informuje sierż. Karolina Dykas z KPP Łańcut.

– Na chwilę obecną nie ma u nas postępowania w tej sprawie – informuje Anna Kasprowicz-Babiarz z Prokuratury Rejonowej w Łańcucie.

Do sprawy wrócimy.

Justyna Paszkiewicz

60 Responses to "Pieniądze znikają z banku!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.