Sami się podstawiamy

Arkadiusz RogowskiWydawało się, że polski Sejm już niczym nie może nas zaskoczyć, ale okazuje się, że jednak może. Niestety, in minus. Pod koniec marca mają się w nim odbyć Dni Ateizmu, których organizatorami są: wicemarszałek Wanda Nowicka, Koalicja Ateistyczna oraz Fundacja im. Kazimierza Łyszczyńskiego. Ale nie chodzi wcale o samych ateistów…

Zacznijmy od tego, że skoro niemal na każdym kroku tak głośno podkreślamy potrzebę rozdziału Kościoła od Państwa, to czy zasada ta nie powinna dotyczyć także ateizmu, który też jest przecież swoistą religią? Przecież państwo neutralne światopoglądowo, którego chcemy, nie polega na promowaniu ateizmu. Ale to chyba temat na typowo akademicką dyskusję…

Dużo ważniejsze i groźniejsze wydaje się to, iż organizacja tego typu wydarzeń pod auspicjami i w siedzibach najwyższych państwowych organów może ściągnąć na Polskę i Polaków uwagę terrorystów powiązanych z Państwem Islamskim. Jak na razie nasz kraj nie jest, na szczęście, uczestnikiem tej wojny i w naszym interesie leży to, aby nie dać się w nią wciągnąć.

Tymczasem najpierw niektóre polskie redakcje, oślepione chyba zachodnim trendem, opublikowały karykatury Mahometa z francuskiego czasopisma „Charlie Hebdo”, później pewna znana reżyserka ubolewała, że Polacy nie demonstrują publicznie swojej solidarności z Francuzami, a teraz w naszym Sejmie mają odbyć się Dni Ateizmu z udziałem redaktora naczelnego „Charlie Hebdo” – pisma, które działa na terrorystów jak płachta na byka.

Niech się ktoś w końcu w tej Warszawie zastanowi; czy naprawdę warto…

Redaktor Arkadiusz Rogowski

4 Responses to "Sami się podstawiamy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.