
MIELEC. Starosta zlikwidował Wydział Zarządzania Kryzysowego i zastąpił go niewielkim biurem. – To skandal i wielki błąd – grzmi szef rozwiązanej jednostki.
Ogromne kontrowersje wywołała decyzja władz powiatu o likwidacji Wydziału Zarządzania Kryzysowego i zastąpienie go kadłubowym biurem. Starosta Zbigniew Tymuła (53 l.) tłumaczy to oszczędnościami. Tymczasem opozycja bije na alarm. Mówi o zagrożeniach, które są związane nie tylko z żywiołami, ale i z… potencjalną wojną.
Zenon Kamiński, wieloletni szef Wydziału Zarządzania Kryzysowego, nie kryje swego oburzenia likwidacją swej jednostki. W tej sprawie wystosował list otwarty:
– Nasz powiat, który przez ostatnie lata targany był licznymi anomaliami pogodowymi i katastrofalnymi, wypracował jeden z najlepszych modeli zarządzania bezpieczeństwem mieszkańców, czego jednym z efektów był działający w strukturach starostwa, 24 godziny na dobę i 365 dni w roku, Wydział Zarządzania Kryzysowego. Ówczesne władze powiatu wyposażyły nas w nowoczesne technologie wspomagania decyzji – twierdzi Kamiński.
„System zdeformowano, powstałe biuro jest żartem”
– Dziś, po podjętych przez obecnego starostę zmianach organizacyjnych w systemie bezpieczeństwa, zarządzania kryzysowego i ochrony ludności, nie można mówić poważnie o bezpieczeństwie mieszkańców powiatu. System został zdeformowany. Powstałe Biuro Zarządzania Kryzysowego jest żartem z tak ważnej dziedziny funkcjonowania powiatu, być może wynikającym z całkowitej indolencji w zakresie zarządzania kryzysowego – uważa.
– Dzisiejsza sytuacja geopolityczna jest najtrudniejsza od 1945 r. W obliczu zadań wynikających z nowej strategii bezpieczeństwa narodowego pan starosta winien wzmacniać struktury zarządzania kryzysowego. Zrobił odwrotnie. Jego decyzję można więc określić zamachem na bezpieczeństwo mieszkańców powiatu – oświadczył Zenon Kamiński.
„Wolę restrukturyzować urząd, niż zamykać szkoły”
W podobnym tonie na ostatniej sesji wypowiadali się opozycyjni radni powiatowi: – Bezpieczeństwo mieszkańców powiatu powinno być najważniejsze – przekonywał radny Marek Paprocki (51 l.). Starosta Zbigniew Tymuła (53 l.) tłumaczy, że nowo powstałe biuro zarządzania kryzysowego będzie miało podobny zakres obowiązków do zlikwidowanego wydziału i zmiana ta nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa mieszkańców powiatu.
Samą decyzję o zredukowaniu wydziału do biura starosta tłumaczył oszczędnościami: – Mam dwa wyjścia: albo zamykam szkoły albo restrukturyzuję urząd. Wybieram to drugie rozwiązanie. Stąd od samego początku realizujemy plan oszczędnościowy, który zaczęliśmy od siebie, obniżając wysokość mojego wynagrodzenia oraz diety radnym – zaznaczył starosta.
Paweł Galek



3 Responses to "Zamach na bezpieczeństwo mieszkańców?"