
RZESZÓW, PODKARPACIE. Posłowie PO chcą wprowadzić zakaz wjazdu do miast dla aut, które emitują najwięcej szkodliwych spalin.
Posłowie Platformy Obywatelskiej chcą dać samorządom prawną możliwość selekcji samochodów i wyznaczania stref w miastach, do których wjadą tylko pojazdy najbardziej ekologiczne. Rząd opowiada się za tym projektem. Pomysł popierają też władze Krakowa, miasta które ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w Polsce. W Warszawie też są „za”, ale dopiero za 5 lat, gdy gotowa będzie miejska obwodnica. W Rzeszowie dyrektor Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta wypowiada się na ten temat ostrożnie: – Rozważymy ten pomysł.
Jeżeli masz kilkunastoletni samochód, to wkrótce nim nie wjedziesz do centrów miast. Nowe przepisy uderzą w biedniejszych obywateli. Dojdzie też do dyskryminacji kierowców. Posiadacze starych aut będą mogli je pozostawić tylko na obrzeżach miast, a dalej pójdą pieszo.
Sprawa dotyczy projektu ustawy o ochronie środowiska, które przygotowują posłowie PO i jest to autorski pomysł posła Tadeusza Arkita. Stare samochody mają być wycofane z centrów miast, w których powietrze jest bardzo zanieczyszczone z powodu dymów wydostających się z domowych kominów. Dodatkowo jakość powietrza pogarszają spaliny wydostające się z rur wydechowych kilkunastoletnich aut.
Po wprowadzeniu ustawy obowiązkiem kierowców byłoby zadbać o kontrole diagnostyczne, podczas których samochody byłyby znakowane plakietkami, które sygnalizowałyby jakość emitowanych spalin.
W Polsce większość samochodów nie spełnia normy emisji Euro 3, a co dopiero Euro 4 i 5. W najgorszej sytuacji są właściciele pojazdów kilkunastoletnich. Jeżeli uda się zebrać podpisy pod projektem, który już zaakceptowało Ministerstwo Środowiska, to już w marcu mogą rozpocząć się sejmowe prace nad tym rozwiązaniem.
– Sprawa jest do rozważenia – mówi Krzysztof Wadiak, dyrektor Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta w Rzeszowie. – Wszystko, co ma służyć ekologii jest dobrym rozwiązaniem. Jednak dopóki nie ma jeszcze stosownej ustawy, trzeba stosować obecne przepisy. Częściej niż dotąd należy badać w stacjach diagnostycznych stare samochody pod względem spalin, jakie emitują. Inspekcja Transportu Drogowego powinna zaś zwiększyć kontrole starych pojazdów. W Rzeszowie jest coraz mniej kilkunastoletnich aut, które są złomowane. Miesięcznie na złom trafia od kilkudziesięciu do nawet stu samochodów, w tym też dwudziestoletnich. Wszystko więc idzie w dobrym kierunku.
Mariusz Andres



22 Responses to "Stare samochody nie wjadą do centrów miast?"