Kamery nie zarejestrowały morderstwa

Miejsce zabójstwa Borysa Niemcowa w centrum Moskwy; w tle widać katedrę św. Bazylego. Rosjanie kwiatami wyrażają swój żal po tym dramacie. Fot. PAP
Miejsce zabójstwa Borysa Niemcowa w centrum Moskwy; w tle widać katedrę św. Bazylego. Rosjanie kwiatami wyrażają swój żal po tym dramacie. Fot. PAP

MOSKWA. We wtorek pogrzeb Borysa Niemcowa.

Część kamer monitoringu w miejscu zabójstwa Borysa Niemcowa była wyłączona. Zamachowcy korzystali z przerobionego pistoletu gazowego, a broń wyrzucili do rzeki – pojawiają się kolejne informacje w sprawie zamachu na opozycyjnego polityka. Tymczasem śledczy ogłosili, że zabójcy Niemcowa nie byli profesjonalistami.

Niemcow zginął w piątek chwilę przed północą. Szedł po moście Dużym Moskworeckim wraz ze swoją towarzyszką, ukraińska modelką Anną Durycką. Nieznani sprawcy oddali do niego kilka strzałów. Cztery kule trafiły polityka w plecy. Zginął na miejscu.

Istnieje kilka teorii dotyczących śmierci krytycznego wobec Kremla polityka. W poniedziałek gazeta „Kommersant” podała, że część kamer monitoringu w pobliżu miejsca zabójstwa Niemcowa była wyłączona. Na zdjęciach widać, że w okolicy ich nie brakowało.

Zasłonięta kamera
Okazuje się jednak, że kamera najbliższa miejsca zabójstwa polityka była remontowana, a druga… zasłonięta przez pojazd służb oczyszczania miast. W sobotę wieczorem telewizja TV Centr opublikowała nagranie jednej z kamer, ustawionej jednak daleko od punktu, gdzie Niemcow został zastrzelony. Widać na niej m.in. dużą śmieciarkę lub maszynę do czyszczenia ulica, która częściowo zasłaniał to miejsce. W pewnym momencie widać także samochód osobowy zatrzymujący się w pobliżu. Wbiega do niego jakaś postać, która wyszła zza pojazdu do czyszczenia ulic. Nagranie poddaje w wątpliwość pierwszą wersję okoliczności zabójstwa Niemcowa: jak podali śledczy, zamachowiec lub zamachowcy mieli strzelać do niego z jadącego samochodu. Funkcjonariusze przesłuchali już kierowcę maszyny.

Według informacji podanych przez tabloidowy portal LifeNews, nie widział on momentu zabójstwa Niemcowa. Zobaczył jednak leżącego mężczyznę w tylnym lusterku. Gdy wysiadł, podbiegła do niego Durycka. – Spytałem, co się z stało z mężczyzną i z nią. Powiedziała, że strzelano do niego i spytała co robić, kogo wezwać – opowiada.

Obecnie pod uwagę brana jest także wersja według której Niemcowa zastrzelono z pobliskich schodów. Policja wciąż nie odnalazła samochodu, którym rzekomo miał poruszać się strzelający.

Jak dotąd głównym świadkiem zabójstwa Niemcowa jest towarzysząca mu w feralną noc Anna Durycka. Kobieta przez prawie osiem godzin była przesłuchiwana przez policję. Nadano jej status świadka i zamknięto w mieszkaniu pod ochroną policji. Kobieta chce jednak wrócić do rodzinnego Kijowa.

Rosja nie wpuści Borusewicza
We wtorek na Cmentarzu Trojekurowskim w Moskwie odbędzie się pogrzeb Niemcowa. Poprzedzi go cywilna uroczystość żałobna w moskiewskim Centrum Andrieja Sacharowa.
– Chciałem złożyć hołd dla zamordowanego Borysa Niemcowa i wszystkim Rosjanom, którzy myślą tak jak on, ale przed chwilą dowiedziałem się, że władze rosyjskie nie wpuszczą mnie na pogrzeb do Moskwy – poinformował na konferencji prasowej marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Wcześniej jego kancelaria poinformowała, że będzie uczestniczył w tych uroczystościach.

2 Responses to "Kamery nie zarejestrowały morderstwa"

Leave a Reply

Your email address will not be published.