
KOLBUSZOWA. W ostatnim czasie głośno mówi się o Szpitalu Powiatowym w Kolbuszowej i jego problemach.
A to słyszymy o protestach pielęgniarek, które domagają się podwyżek, a to pogłoski o planowanej likwidacji oddziału dziecięcego czy redukcji zatrudnienia. Wszystkie te informacje mają wspólny mianownik – pieniądze, których w szpitalu po prostu brakuje.
Pomysł na uzdrowienie finansów lecznicy ma Grzegorz Romaniuk (51 l.), wiceszef Rady Powiatu: – Gdyby każda z gmin dokładała co roku np. po 50 tys. zł, to mielibyśmy dziś szpital pięknie rozwinięty. Ja wiem, że jestem optymistą i nie do końca to można zrealizować, ale musimy wreszcie zacząć się wspólnie troszczyć o ten szpital – nie tylko jako lecznicę, ale również miejsce pracy 650 osób. Dla nas i dla przyszłych pokoleń – zaznaczył Romaniuk.
Tymczasem gminy niespecjalnie palą się do partycypacji w kosztach utrzymania szpitala. – Niech każdy zajmuje się tym, za co odpowiada – tłumaczą samorządowcy.
pg



One Response to "Czy gminy pomogą szpitalowi?"