
RZESZÓW. Zabranie inwestorowi użyczonych przez miasto działek uniemożliwi budowę tak wysokich budynków, przeciwko którym protestują mieszkańcy.
Na najbliższej sesji radni będą dyskutować na temat zatwierdzenia lub odrzucenia projektu uchwały złożonego przez radnych PO i PiS. Chodzi o rozwiązanie umowy użyczenia zawartej 13 maja 2013 r. między miastem i firmą Hartbex. To już kolejna próba grupy radnych, żeby zmusić inwestora do zbudowania niższych budynków na os. Pobitno.
W imieniu klubów PO i PiS podpisali się Jolanta Kaźmierczak i Jerzy Jęczmienionka. W uzasadnieniu do projektu uchwały piszą: „Firma Hartbex niespełna dwa lata temu zobowiązała się wobec Rady Osiedla Pobitno, że zamierzona przez nią inwestycja mieszkaniowa będzie miała uzgodnione przez obie strony parametry, a przynajmniej nie przekroczy 8 kondygnacji. Niestety, wniosek firmy o decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, z którym wystąpiła, znacznie odbiega od tamtego zobowiązania i dopuszcza 25 kondygnacji”.
Na tych terenach firma chciała wybudować miejsca parkingowe. Zapisy decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wymagają od Hartbexu zabezpieczenie 1,2 miejsca parkingowego na jedno mieszkanie.
– Na ubiegłej sesji chcieliśmy przegłosować rozpoczęcie prac nad miejscowym planem zagospodarowania, aby zablokować wydanie decyzji o warunkach zabudowy, ale większość radnych postanowiła skierować projekt uchwały do komisji i ta decyzja została wydana – mówi Jolanta Kaźmierczak. – Chcemy rozwiązać tę umowę użyczenia, którą miasto zawarło na 3 lata, żeby inwestor nie miał wymaganej liczby miejsc parkingowych. To spowoduje, że liczba tych kondygnacji się zmniejszy. To jest jedyna droga, żeby wyhamować zamiary inwestora – dodaje.
To już drugie podejście radnych, aby pomóc mieszkańcom osiedla Pobitno, którzy nie chcę budowy tak wysokich bloków. Jednak za pierwszym razem radni nie byli jednomyślni. Czy tym razem uda się zdobyć większość? – Mam nadzieję, że koledzy z PiS-u ten pomysł poprą – mówi Kaźmierczak.
Nadal nie ma tych 8 pięter
W poniedziałek przedstawiciele Rady Osiedla Pobitno spotkali się z Pawłem Bącalem, prezesem firmy Hartbex i wówczas inwestor obiecał, że oba budynki, które mają powstać, zamiast 25 pięter będą miały 18 w najwyższym punkcie.
– Deweloper podtrzymuje także deklarację o przeniesieniu placu zabaw oraz budowie małego orlika. Ciągle aktualna jest też budowa parkingu na działce miejskiej – mówi Adam Napiórkowski, przewodniczący Rady Osiedla Pobitno. – Całość brzmi dużo lepiej, ale nadal w tym wszystkim jest wiele niewiadomych. Będziemy jeszcze rozmawiać z mieszkańcami – dodaje.
Blanka Szlachcińska



12 Responses to "Radni chcą powstrzymać budowę wysokiego wieżowca na os. Pobitno"