Horror w rodzinie zastępczej

Oskarżony 60-letni Jan A. (w środku) wprowadzany do budynku sądu. Przed sądem w Łęczycy rozpoczął się proces rodziny zastępczej z tego miasta oskarżonej o znęcanie się nad podopiecznymi i pedofilię. Fot. PAP
Oskarżony 60-letni Jan A. (w środku) wprowadzany do budynku sądu. Przed sądem w Łęczycy rozpoczął się proces rodziny zastępczej z tego miasta oskarżonej o znęcanie się nad podopiecznymi i pedofilię. Fot. PAP

ŁĘCZYCA. Znęcali się nad dziećmi i wykorzystywali je seksualnie?

Przed sądem w Łęczycy rozpoczął się proces rodziny zastępczej, która miała znęcać się nad podopiecznymi, a także ich molestować. Na ławie oskarżonych zasiedli 60-letni Jan A. oraz jego 55-letnia żona Bożena A. Rozprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami ze względu na to, że okoliczności mogą m.in. narazić pokrzywdzonych na poniżenie i tym samym zaszkodzić ich interesom.

Prokuratura oskarżyła mężczyznę o znęcanie się nad dziewięciorgiem dzieci i wykorzystywanie seksualne siedmiorga z nich, a kobietę o znęcanie nad 10 podopiecznych. 60-latkowi grozi kara do 12 lat więzienia, jego żonie – do pięciu lat pozbawienia wolności. Dwie z pokrzywdzonych osób na sali rozpraw oświadczyły, że będą występowały w charakterze oskarżycieli posiłkowych.

Nie przyznali się do winy
Reprezentujący oskarżonych adwokat Bartosz Tiutiunik przed rozprawą poinformował, że przez cały tok postępowania przygotowawczego jego klienci nie przyznali się do winy i kwestionowali zasadność stawianych zarzutów. Jego zdaniem oznacza to, że w trakcie procesu przeprowadzone będzie postępowanie dowodowe.

Sąd w poniedziałek przesłuchiwał pierwszych świadków, w tym dwie pokrzywdzone kobiety, które w procesie występować będą jako oskarżycielki posiłkowe.

Oskarżeni zaczęli funkcjonować jako rodzina zastępcza od 2007 r. Ustalono, że do początku 2014 r. przebywało w niej w sumie kilkanaścioro dzieci. Początkowo rodzice zastępczy byli podejrzani o znęcanie się w latach 2012-14 nad pięciorgiem podopiecznych w wieku od 8 do 13 lat. Ojcu i jego 21-letniej córce zarzucono także wykorzystywanie seksualne dzieci. Później kolejne dzieci, które przebywały w tej rodzinie przed laty, także potwierdziły, że znęcano się nad nimi, a także molestowano seksualnie.

Bili dzieci pasem i pięściami
W trakcie śledztwa biegli psychiatrzy orzekli, że mężczyzna miał ograniczoną poczytalność, ale w stopniu nieznacznym. Oznacza to, że może ponosić odpowiedzialność karną. Zdaniem śledczych zebrane w sprawie dowody są „porażające”. Zdarzało się, że opiekunowie bili dzieci po twarzy i plecach pasem i pięściami, zatykali im usta, stosowali kary polegające m.in. na wielogodzinnym staniu na baczność. Dzieciom ograniczano dostęp do jedzenia i kontakt z rówieśnikami, używano wobec nich słów wulgarnych.

TVP Info

2 Responses to "Horror w rodzinie zastępczej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.