„Polityczno-towarzyski układ pana prezydenta”

O kontrowersyjnych zmianach w radach nadzorczych mieleckich spółek komunalnych pisaliśmy w Super Nowościach 5 marca br.
O kontrowersyjnych zmianach w radach nadzorczych mieleckich spółek komunalnych pisaliśmy w Super Nowościach 5 marca br.

MIELEC. Radni PiS ostro o powołaniach do rad nadzorczych miejskich spółek.

Suchej nitki na prezydencie Danielu Kozdębie (38 l.) nie pozostawiają radni PiS, krytykując go za wybór członków rad nadzorczych spółek komunalnych. – Wszystkie nowo powołane osoby są z najbliższego kręgu polityczno-towarzyskiego pana prezydenta. Decyzje ta zapadły bez żadnej konsultacji z większością Rady Miasta. Jesteśmy głęboko rozczarowani taką postawą – pisze Mariusz Ryniewicz, szef klubu radnych PiS.

Kontrowersyjne zmiany w radach nadzorczych miejskich spółek, o których pisaliśmy w Super Nowościach kilka tygodni temu, podyktowane były odejściami: Bogdana Bieńka i Mieczysława Wdowiarza, którzy zostali radnymi, a także obecnego wiceprezydenta miasta, Tadeusza Siemka (złożył rezygnację) oraz Zbigniewa Markowskiego (odszedł na emeryturę). Decyzją prezydenta Daniela Kozdęby, cztery wolne miejsca zajęło pięć osób.

Radni PiS: – Ta sytuacja to kuriozum
Spore kontrowersje wzbudził zwłaszcza Marek Paprocki, polityczny (i nie tylko) przyjaciel prezydenta Kozdęby, jego doradca, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 i radny powiatowy, który zasiadł w radach nadzorczych dwóch miejskich spółek: Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.

Dla radnych PiS taka sytuacja to – tu cytat – kuriozum: – Czy to możliwe, aby jedna osoba przy jednoczesnym zajmowaniu tylu stanowisk mogła rzetelnie wypełniać wszystkie obowiązki wynikające z ich pełnienia? – pyta Mariusz Ryniewicz, szef klubu radnych PiS. Kozdębie dostało się też za powołanie do Rady Nadzorczej Mieleckiej Agencji Rozwoju Regionalnego Krzysztofa Masiuka, który, jak się okazało, mieszka… poza Mielcem.

Prezydent nie ma sobie nic do zarzucenia
– Pan prezydent próbuje w mediach przekonywać, że to świetny fachowiec i że ma „przełożenie na Warszawę”. Słabe to argumenty, zwłaszcza że w Mielcu znanych jest wiele osób, które mogłyby pochwalić się równie dobrymi kompetencjami, doświadczeniem, a co ważne – znajomością środowiska mieleckiego, co dawałoby legitymację do zajmowania stanowiska w radzie nadzorczej mieleckiej spółki komunalnej – przekonuje Ryniewicz.

Prezydent Kozdęba nie ma sobie nic do zarzucenia: – Pan Masiuk to kompetentna osoba, która ma wieloletnie doświadczenie w realizacji projektów i pozyskiwaniu środków unijnych – zapewniał dziennikarzy. – Wszystkie osoby, które zaproponowałem, mają zdane egzaminy członków rad nadzorczych spółek skarbu państwa – zaznaczył.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.