U nas 7 legalnych aborcji, na Dolnym Śląsku 289

Od kilku lat badania prenatalne na Podkarpaciu są refundowane przez NFZ. Fot. Wit Hadło
Od kilku lat badania prenatalne na Podkarpaciu są refundowane przez NFZ. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Nasz region jest jednym z województw, w którym do legalnych aborcji dochodzi najrzadziej.

W ubiegłym roku w Polsce świadczeń oznaczonych w katalogu jako M17 indukcja poronienia, co oznacza legalną aborcję, rozliczono 1812. Rok wcześniej szpitale wystąpiły o rozliczenie 1354 takich zabiegów. Najwięcej tego typu świadczeń rozliczono w dolnośląskim oddziale Funduszu – 289, mazowieckim – 269 i wielkopolskim – 214. Najmniej zabiegów było w woj. lubuskim – 2, lubelskim – 5 i podkarpackim – 7.

W opinii prof. Mirosława Wielgosia, konsultanta krajowego w dziedzinie perinatologii, na wzrost liczby legalnie wykonywanej aborcji może mieć wpływ większa dostępność badań prenatalnych. – Jednak upowszechnienie badań nie służy tylko przerywaniu ciąży, ale przede wszystkim wykrywaniu wad płodu. Dzięki ich wynikom mogą być podjęte interwencje prenatalne. W wielu przypadkach umożliwiają one leczenie dzieci jeszcze w łonie matki – wyjaśnił.

Na Podkarpaciu kilka lat temu nikt nie wykonywał badań prenatalnych płodu. Kobiety, które chciały je zrobić, musiały jechać poza województwo. Teraz są dwa ośrodki, które robią te badania: Specjalistyczny Szpital Pro-Familia w Rzeszowie oraz placówka prywatna w Głogowie Małopolskim.

Nadal wyjeżdżają poza region
– W 2012 roku na zgodne z prawem usunięcie ciąży zdecydowało się 15 pacjentek z Podkarpacia i do zabiegu doszło poza województwem, 2 zabiegi wykonano w placówkach w regionie (nie wiadomo, czy nie były to pacjentki przyjezdne). W 2013 roku NFZ zapłacił za 9 indukcji (sztuczne wywołanie porodu) poza województwem i 7 w regionie., a w 2014 23 indukcje poza regionem, a 7 w podkarpackich placówkach – mówi Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie. Rzecznik dodaje, że na indukcję płodu szpital nie podpisuje osobnego kontraktu. Można ją wykonać w każdym szpitalu w regionie, w którym jest oddział ginekologiczny.

Legalnie przerwać ciążę można w trzech przypadkach
Kwestię tę reguluje ustawa z 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Aborcja w Polsce jest legalna w następujących przypadkach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety; gdy badania prenatalne z dużym prawdopodobieństwem wskazują na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu (do 21. tygodnia ciąży); gdy istnieje uzasadnione podejrzenie, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego, np. gwałtu (do 12. tygodnia ciąży).
Zgodnie z prawem lekarz co prawda może odmówić wykonania aborcji ze względu na konflikt sumienia, jednak ma obowiązek wskazać inną, realną możliwość przeprowadzenia zabiegu, czyli skierować pacjentkę do innego lekarza, który to zrobi. Jeżeli sprawa dotyczy osoby nieletniej lub ubezwłasnowolnionej całkowicie, niezbędna jest zgoda rodziców/opiekunów prawnych. Jeśli pacjentka nie może wyrazić zgody (np. jest nieprzytomna) lub ma mniej niż 13 lat, dodatkowo konieczna jest zgoda sądu rodzinnego.

Anna Moraniec

4 Responses to "U nas 7 legalnych aborcji, na Dolnym Śląsku 289"

Leave a Reply

Your email address will not be published.