
WRZAWY k. TARNOBRZEGA. Rozpoczęło się sadzenie fasoli wrzawskiej, która jako jeden z dwóch podkarpackich produktów wpisane są na unijną listę „Chroniona Nazwa Pochodzenia”.
„Na świętego Marka, groch wyrasta z ziarnka” – mówi polskie przysłowie i właśnie na świętego Marka, czyli 25 kwietnia, rozpoczyna się sadzenie fasoli na Podkarpaciu. W gminie Gorzyce w powiecie tarnobrzeskim uprawiana jest „Fasola wrzawska”, którą w 2011 roku wpisano decyzją Komisji Europejskiej na unijną listę „Chronionej Nazwy Pochodzenia”. Podkarpacie ma tylko dwa produkty z takim certyfikatem.
Uprawa fasoli Piękny Jaś to w podtarnobrzeskich Wrzawach jedna z głównych gałęzi rolnictwa. Rocznie produkuje się tu kilkaset ton fasoli, z czego 25 ton „Pięknego Jasia”, który dzięki unijnemu certyfikatowi ma prawo być metkowany nazwą „Fasola wrzawska”.
– O ten właśnie specjalny certyfikat Stowarzyszenie Producentów Fasoli Tycznej „Piękny Jaś” wystąpiło jeszcze 2007 roku. W tym samym roku organizacja otrzymała decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o wpisaniu „fasoli wrzawskiej” do unijnego systemu jako Chroniona Nazwa Pochodzenia, a w 2011 decyzją Komisji Europejskiej „Fasola wrzawska” została wpisana na listę unijną jako Chroniona Nazwa Pochodzenia – informuje Leszek Surdy, wójt gminy Gorzyce.
– Fasola wrzawska wyróżnia się nie tylko wyglądem, tym, że jest duża, bieluteńka, nie ma skaz, ale jest też po prostu bardzo smaczna i zdrowa. Produkcji fasoli nie da się zmechanizować, tu wszystko od sadzenia, po zbiór wykonuje się ręcznie – przyznaje Ryszard Fyda, producent fasoli ze Stowarzyszenia Producentów Fasoli Tycznej „Piękny Jaś” z Wrzaw.
Małgorzata Rokoszewska
[print_gllr id=147338]


