
RZESZÓW, KRAJ. Dlaczego Tadeusz Ferenc tak zaciekle walczy o kolejną kadencję w ratuszu?
Tadeusz Ferenc znalazł się na pierwszym miejscu ogólnopolskiej listy płac samorządowców, opublikowanej wczoraj przez Super Express. 70-letni prezydent Rzeszowa zarabia miesięcznie 13 660 zł! Jego pensja jest aż o 1 660 zł wyższa od poborów Hanny Gronkiewicz-Waltz, prezydent stolicy.
– Czy te 13 660 złotych to naprawdę dużo? – obrusza się Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa. – Zarządzanie miastem jest funkcją znacznie bardziej odpowiedzialną i pracochłonną niż kierowanie dużym przedsiębiorstwem. Zdolni menedżerowie prężnych spółek mają znacznie wyższe uposażenie. Niewielu jest ludzi, którzy chcieliby wykonywać taką pracę za takie tylko pieniądze i w dodatku wykonywać ją dobrze.
To, czy Tadeusz Ferenc dobrze wykonuje swoje obowiązki, ocenią mieszkańcy Rzeszowa w czasie nadchodzących wyborów samorządowych. Ludzi, którzy chcieliby za pracę w ratuszu dostawać miesięcznie 13 660 zł, zgłosiło się aż 5. Chętnych na otrzymywanie takich zarobków jest oczywiście znacznie więcej, lecz nie startują w wyborach. Albo uczciwie ocenili swoje kwalifikacje i nie zgłosili swojego udziału w prezydenckim wyścigu, albo nie mają odpowiedniego zaplecza politycznego.
Jednak porównywanie zarobków prezydenta miasta do wynagrodzeń np. prezesów banków jest nieporozumieniem. Porównywać można dochody ludzi wykonujących podobną pracę.
Super Express podaje w swoim rankingu, że prezydent Zielonej Góry zarabia miesięcznie 10 914 zł, Olsztyna – 12 365 zł, Kielc – 12 570 zł, Lublina – 12 310 zł, a Łodzi – 11 600 zł.
Znacznie mniej od Tadeusza Ferenca zarabia Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy. Jej miesięczne pobory wynoszą równe 12 000 zł. Trudno porównywać Rzeszów z Warszawą i skalę trudności oraz odpowiedzialności szefów stolicy Podkarpacia i stolicy Polski. Podobnie, jak nieporównywalne są zarobki mieszkańców naszego regionu i województwa mazowieckiego.
Według GUS, w pierwszym półroczu bieżącego roku średnie zarobki mieszkańca Mazowsza wynosiły 4382,92 zł, a mieszkańca Podkarpacia 2829,78 zł.
Oznacza to, że prezydent Warszawy zarabia tyle co 2 pracujących w stolicy. Pensja Tadeusza Ferenca stanowi natomiast równowartość 5 miesięcznych poborów średnio zarabiającego mieszkańca Podkarpacia.



